NATO drażni Rosję. Gigantyczne manewry tuż przy norweskiej granicy

50 tysięcy żołnierzy,10 tysięcy pojazdów, 250 samolotów i 60 okrętów, w tym amerykański lotniskowiec i to wszystko tuż przy granicy z Rosją.

 

To największe manewry NATO w Norwegii od zakończenia zimnej wojny. Amerykanie nie ukrywają, że chcą nauczyć się walki w zimowych warunkach Arktyki.

 

I głównie o Arktykę a nie drażnienie Rosji tutaj chodzi. Norwegia ma prawie 200 kilometrów wspólnej z Rosją granicy w tym regionie. Rosyjska armia od dawna umacnia tam swoją obecność.

 

Ćwiczenia lądowe będą prowadzone 1000 km od granicy z Rosją i choć NATO zapewnia, że Rosja nie stanowi bezpośredniego zagrożenia militarnego dla Norwegii, to amerykanie planują tam stałą obecność co najmniej 700 swoich żołnierzy.