Czechy zakażą zasłaniania twarzy? Kontrowersyjna propozycja prawicowych populistów

Skrajnie prawicowa czeska partia Wolność i Demokracja Bezpośrednia chce zakazu zasłaniania twarzy w miejscach publicznych. W razie złamania prawa miałaby obowiązywać kara grzywny w wysokości dziesięciu tysięcy koron czyli ponad półtora tysiąca złotych.

 

Lider ugrupowania twierdzi, że znacznie zwiększy to bezpieczeństwo.

 

Prawo uderzyłoby głównie w muzułmanki noszące burki i nikaby. Prawdopodobnie jest to główny cel antyislamskiej partii.

 

Do tej pory podobne regulacje wprowadziło sześć europejskich krajów: Francja, Belgia, Bułgaria, Łotwa, Austria oraz Dania.