Suski uważa, że sejmowa komisja śledcza ds. VAT przesłucha Grasia

Suski uważa, że sejmowa komisja śledcza ds. VAT przesłucha Grasia
fot. PAP/Rafał Guz
Portal tvp.info podał w weekend, że dotarł do nagrania z 8 września 2013 r. z restauracji "Sowa i przyjaciele" - to rozmowa Jacka Protasiewicza (wówczas europosła PO), Tomasza Misiaka (biznesmena, byłego senatora PO) i Pawła Grasia (wówczas posła PO, rzecznika rządu) i Macieja Wituckiego (członka Rady Nadzorczej LOT). Jednym z tematów rozmowy był rosnący problemu ze ściągalnością VAT i działalnością mafii podatkowych.
 
"No wiesz, wszystko... zawsze coś za coś jest. Alternatywa dla nękania i dla szukania za wszelką cenę, no to jest gdzieś podniesienie czegoś, tak? Podatku albo czegoś" - mówi w nagranej rozmowie Graś. Maciej Witucki dodaje: "Te oszustwa VAT-owskie, to gdziekolwiek słyszę o temacie zorganizowanej przestępczości w Polsce, to już właściwie nie narkotyki". "Absolutnie nie opłaca się już produkcji narkotyków, tylko VAT" - podkreśla Graś. Witucki przyznaje: "Produkcja faktur jest lepsza". "To jest problem, bo to się wiesz, to jak stonka się przerzuca, wiesz z obszaru na obszar" - odpowiada Graś. "Tworzysz sieć stu spółek..." - zauważa Misiak. "Jakich stu??? Nie musisz stu tworzyć, no co ty. Problem jest tylko znalezienie... dzisiaj to jest złoto, jutro pręty stalowe, pojutrze wapno, potem olej rzepakowy, potem wiesz, ku**a każdy towar, absolutnie wszystko możesz..." - mówi Graś.
 
Odpowiadając na pytanie o te nagrania Suski ocenił w PR24, że taśmy są "zdumiewające". "To oznacza, że ministrowie PO wiedzieli, że Polska jest okradana (...). Wiedzieli i nic nie robili i w tych rozmowach opowiadali sobie, jak ten mechanizm wygląda +ha,ha,ha, Polskę okradają+" - mówił szef gabinetu premiera.
 
"To były miliardy złotych - oni o tym wiedzieli, mieli nawet projekt, co z tym zrobić, wrzucili w szufladę i są materiały, które wskazują, że tego na razie nie należy robić" - powiedział Suski.
 
Według niego, ujawnione rozmowy "można odczytać, jako instrukcję do przestępczego działania", ale można też interpretować tak, że Graś "opisywał przestępczy proceder, ale przy okazji nieświadomie mówił, jak obchodzić prawo". "Nie jest to rzecz, jaka powinna mieć miejsce wśród polityków" - powiedział Suski.
 
Jego zdaniem, komisja śledcza ds. VAT podejmie decyzję o przesłuchaniu Grasia. "Są taśmy, z których można się dowiedzieć, jak państwo nie działało i dlaczego nie działało" - powiedział.
 
Suski stwierdził ponadto, że być może ktoś "czerpał korzyści" z problemu ściągalności VAT i działalności mafii podatkowych. "A może chodziło o to, żeby się nie narażać w Europie, bo wiele pieniędzy wyprowadzano do podmiotów zagranicznych. A oni chcieli być kochani na salonach, poklepywani po plecach, Donald Tusk starał się o posadę, więc po co miał się komuś narażać z zagranicy - trzeba było cicho siedzieć" - mówił szef gabinetu premiera.
 
Komisja śledcza ds. VAT powołana została na początku lipca br. Ma zbadać i ocenić prawidłowość działań rządów PO-PSL związanych z zapewnieniem dochodów z VAT i akcyzy oraz ewentualne zaniedbania w tym zakresie. Zbada okres od grudnia 2007 r. do listopada 2015 r. W uzasadnieniu uchwały napisano, że w latach 2007-2015 można było zaobserwować zjawisko stopniowego rozszczelnienia systemu VAT. 
 
(PAP)