Szef warszawskiego SLD: Koncepcja Czarzastego "wzięła w łeb"; chcemy jego rezygnacji

Szef warszawskiego SLD: Koncepcja Czarzastego wzięła w łeb; chcemy jego rezygnacji
fot. PAP/Piotr Nowak
Podobną uchwałę podjęły również poznańskie struktury Sojuszu.
 
"Koncepcja Włodzimierza Czarzastego +wzięła w łeb+ i teraz oczekujemy, że zostanie nam przedstawiona nowa koncepcja, na kolejne wybory do europarlamentu i do parlamentu krajowego" - powiedział PAP Wierzbicki. Dodał, że w ubiegłym tygodniu warszawski SLD przegłosował uchwałę, w której wezwał Czarzastego do rezygnacji i zwołania konwencji krajowej.
 
Jak dodał, podczas konwencji członkowie partii mieliby wybrać nowego przewodniczącego oraz zdecydować, "w którym kierunku idzie SLD" w nadchodzących wyborach. "Czy tworzymy silny blok lewicowy, jak tak, to z kim czy idziemy w ramach współpracy z Koalicją Obywatelską" - podkreślił.
 
Według niego, koncepcja "lansowana" przed wyborami samorządowymi przez Czarzastego, według której SLD startuje w wyborach samodzielnie, się nie sprawdziła. Zdaniem Wierzbickiego, słuszniejsze byłoby zbudowanie "szerokiego porozumienia partii proeuropejskich". Według niego, część warszawskich struktur Sojuszu uważa, że Czarzasty nie jest w stanie doprowadzić do zawarcia takiej koalicji czy "budowy dużego lewicowego bloku".
 
Dopytywany czy wystartowałby w wyborach na przewodniczącego SLD gdyby do nich doszło, Wierzbicki zaprzeczył. "Nie jestem zainteresowany zajmowaniem miejsca po Włodzimierzu Czarzastym, natomiast uważam, że w naszej formacji jest wielu doświadczonych samorządowców i polityków krajowego szczebla, którzy śmiało by mogli Czarzastego zastąpić" - powiedział.
 
W opublikowanej w ubiegłym tygodniu na facebookowym profilu "SLD Poznań" uchwale napisano: "W związku z katastrofalnym wynikiem wyborczym SLD wzywamy Przewodniczącego Włodzimierza Czarzastego do wzięcia odpowiedzialności za swoje decyzje i rezygnacji z funkcji Przewodniczącego SLD".
 
W drugim punkcie uchwały dodano: "Uważamy również, że brak zgody na samodzielny start SLD w Poznaniu skutkował fatalnym wynikiem w wyborach do RM Poznania (Rady Miasta - PAP)oraz brakiem uzyskania mandatu w wyborach do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego z okręgu poznańskiego. Forsowana przez przewodniczącego W. Czarzastego decyzja o popieraniu komitetu (wyborców - PAP), którego lider publicznie zarzucił szefowi Unii Pracy brak wrażliwości lewicowej - spowodowała ogromne zamieszanie wśród wiernych wyborców lewicy". Pod uchwałą widnieje podpis szefa Rady Miejskiej SLD w Poznaniu Bartosza Kaczmarka.
 
Czarzasty, pytany we wtorek w TVN24 czy zrezygnuje z funkcji przewodniczącego powiedział, że zamierza prowadzić SLD "twardo i po męsku". Poinformował też, że 15 grudnia Rada Krajowa SLD podejmie uchwałę w sprawie zwołania konwencji, która zdecyduje, w jakiej formie Sojusz pójdzie do wyborów do europarlamentu. Jak zaznaczył, odbędzie się też referendum, w którym wszyscy członkowie partii zdecydują, z kim ewentualnie SLD pójdzie do wyborów parlamentarnych.
 
W wyborach do sejmików w skali kraju PiS zdobył 254 mandaty, KO uzyskała 194 mandaty, PSL - 70, Bezpartyjni Samorządowcy - 15, a SLD-Lewica Razem - 11.
 
(PAP)