Od 1 grudnia obowiązują e-zwolnienia. Nie wszyscy lekarze są na to przygotowani

Po wejściu w życie obligatoryjności e-zwolnień liczba kontroli ubezpieczonych na zwolnieniach nie ulegnie zwiększeniu, nie sądzę również, że diametralnie zmniejszy się liczba wystawianych zaświadczeń - podkreśliła w rozmowie z PAP prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska.
 
Od 1 grudnia w całej Polsce lekarze mogą wystawiać zwolnienia tylko w postaci elektronicznej. Nowe przepisy zakładają, że lekarze mogą wystawić papierowe zwolnienia, wykorzystując wcześniej przygotowany wydruk z systemu elektronicznego, np. w razie braku prądu lub Internetu, albo podczas nieprzewidzianych domowych wizyt, gdy nie będą mieli przy sobie żadnego urządzenia mobilnego. W tej sytuacji lekarze będą mieli trzy dni na wprowadzenie tego zaświadczenia do systemu elektronicznego.
 
"Po wejściu w życie obligatoryjności e-zwolnień liczba kontroli ubezpieczonych na zwolnieniach nie ulegnie zwiększeniu. Zresztą myślę, że wcale nie musi, ponieważ e-ZLA zadziała wobec nieprawidłowości w korzystaniu ze zwolnień przede wszystkim prewencyjnie. Nie sądzę jednak, że diametralnie zmniejszy się liczba wystawianych zwolnień. Na pewno będziemy szczegółowo analizować zaświadczenia elektroniczne pod kątem pewnych tendencji zwiększonego ich wpływu” – powiedziała szefowa ZUS.
 
Jak zaznaczyła prof. Uścińska, w kwestii przygotowania lekarzy do zmian ZUS zrobił więcej, niż do niego należało. Wspomniała o 42 tys. szkoleń dla medyków i 1,5 tys. dla asystentów medycznych i o uruchomieniu specjalnych stanowisk regionalnych doradców ds. e-ZLA w oddziałach Zakładu. Zwróciła też uwagę na dostępną linię tematyczną o e-zwolnieniach na infolinii telefonicznej ZUS.
 
"Lekarze mieli różne postulaty w sprawie przygotowania się do wystawiania elektronicznych zaświadczeń. Zrobiliśmy dużo więcej, niż do nas należało. Popieraliśmy postulat wprowadzenia asystentów medycznych, którzy dzięki temu od 23 października br. mogą wyręczyć lekarza z technicznych czynności niezbędnych do wystawienia zaświadczenia" – mówiła prezes ZUS. Dodała, że zarejestrowanych jest już ponad 5 tys. asystentów medycznych, a ich liczba rośnie o kilkaset osób dziennie.
 
Zaznaczyła, że w ubiegłym tygodniu ZUS zanotował rekordowy wzrost liczby wystawianych e-zwolnień. "W poniedziałek ta liczba sięgnęła blisko 100 tys. W szczycie przysyłano do ZUS 15 elektronicznych zaświadczeń na sekundę" – podkreśliła prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska.
 
Jak mówiła, nie wszyscy lekarze, który mają uprawnienia do wystawiania zwolnień, korzystają z tego prawa. "Mamy 146 tys. uprawnionych lekarzy w rejestrze. Z naszych analiz wynika jednak, że tych wystawiających jakiekolwiek zaświadczenia jest około 96 tys. Wśród nich jest z kolei duża grupa lekarzy, która co prawda wystawia zwolnienia, ale bardzo sporadycznie" – oświadczyła prof. Uścińska.
 
Zwróciła uwagę, że wprowadzenia nowych przepisów nie powinni obawiać się ubezpieczeni, czyli pacjenci. "Kierujemy się przede wszystkim ich dobrem. Zwolnienie elektroniczne będzie dla nich ogromną wygodą, ponieważ nie będą musieli nigdzie nosić papierowych druków, a jeśli chcą, będą mogli otrzymać informację o e ZLA drogą SMS. Również pracodawca i ZUS będą wiedzieć o zwolnieniu od razu po jego wystawieniu" – wyjaśniała prezes Zakładu. 
 
(PAP)