Krwawa ekspozycja. W Sosnowcu otwarto Muzeum Medycyny i Farmacji

Wykonane przez śląskich lekarzy płucoserce i pierwsza polska endoproteza stawu biodrowego, dawne narzędzia i naczynia do wytwarzania leków, a nawet zielarnia - to wszystko można podziwiać w otwartym w środę w Sosnowcu (Śląskie) Muzeum Medycyny i Farmacji.
 
Działa ono na sosnowieckim Wydziale Farmaceutycznym z Oddziałem Medycyny Laboratoryjnej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.
 
Jak powiedziała w środę PAP inicjatorka powołania muzeum, dziekan Wydziału Farmaceutycznego prof. Krystyna Olczyk, impulsem stał się dla niej dynamiczny rozwój medycyny, farmacji i diagnostyki laboratoryjnej. Korzystając z pomocy pracowników, pasjonatów historii i kolekcjonerów, zaczęto gromadzić eksponaty.
 
Muzeum składa się z 8 pomieszczeń. Na potrzeby warsztatów dla uczniów, którzy będą zwiedzać muzeum, oraz zajęć dla studentów powstały też dwie sale seminaryjne. Do muzeum sprowadzono również specjalne zioła z ekologicznych upraw we Włoszech, dzięki czemu powstała zielarnia. Bogate wyposażenie muzeum uczelnia zawdzięcza m.in. prywatnym darczyńcom. Jednym z nich jest Emilian Kocot, sosnowiecki lekarz, który od lat gromadzi medyczne eksponaty.
 
Budynek, którego parter zaadaptowano na potrzeby ekspozycji, to Dom Studencki nr 2 przy ulicy Ostrogórskiej 30 w Sosnowcu. Na remont i wyposażenie muzeum uczelnia przeznaczyła z własnych środków ponad 2,6 mln zł. 100 tys. zł dołożył sosnowiecki magistrat. Otwarcie placówki symbolicznie kończy obchody 70-lecia powstania Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.
 
"Kiedyś też ratowano zdrowie i życie ludzi, z użyciem prymitywnych z dzisiejszej perspektywy narzędzi. Medycyna idzie naprzód, żyjemy coraz dłużej. Pokazujemy w ten sposób naszym studentom, skąd przychodzimy i dokąd zmierzamy" - podkreśliła prof. Olczyk.
 
Muzeum jest na razie otwarte dla pracowników i studentów, wkrótce jednak ma zostać udostępnione mieszkańcom regionu.
 
 (PAP)