Netanjahu: Po wyjściu USA z Syrii nasilimy walkę z Iranem

Netanjahu: Po wyjściu USA z Syrii nasilimy walkę z Iranem
fot.PAP/EPA
"Będziemy kontynuować agresywne działania wymierzone w wysiłki Iranu, by umocnić się w Syrii" - przekazał w oświadczeniu Netanjahu. "Nie mamy zamiaru ograniczać naszych działań. Zintensyfikujemy je i wiem, że będziemy to robić z pełnym wsparciem USA" - dodał.
 
Liderzy izraelskiej opozycji uznali w środę zapowiedź wycofania sił USA z Syrii za porażkę polityki zagranicznej Netanjahu, podkreślając, że wzmocni to regionalną potęgę Iranu.
 
W konflikcie syryjskim Teheran pozostaje bliskim sojusznikiem prezydenta Syrii Baszara el-Asada i sprzymierzonych z nim milicji. Armia Izraela wielokrotnie przeprowadzała w Syrii naloty na pozycje sił pozostających w sojuszu z władzami w Damaszku.
 
W środę Biały Dom zakomunikował, że Stany Zjednoczone rozpoczęły wycofywanie swoich oddziałów z Syrii. Rzecznika Białego Domu Sarah Sanders ogłosiła, że samozwańczy kalifat Państwa Islamskiego został pokonany, a walka z nim weszła w nową fazę.
 
Kontrowersje budzi jednak głównie czas ogłoszenia decyzji. Od kilku dni operacją wojskową na terytoriach na północy Syrii, kontrolowanych przez Kurdów, grozi prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan. W regionie tym stacjonują amerykańskie wojska, wspierając Kurdów, na których spoczywa znaczna część walki z dżihadystycznym IS.
 
(PAP)