Putin: Nie należy nie doceniać zagrożenia wojną nuklearną

Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział w czwartek na dorocznej konferencji prasowej, że nie należy nie doceniać zagrożenia wojną nuklearną. Dodał, że trudno przewidzieć konsekwencje wycofania się USA z układu rozbrojeniowego INF.

 

Rosja jest gotowa przestrzegać zobowiązań wynikających z umowy podpisanej z Ukrainą o użytkowaniu Morza Azowskiego i nie podejmować działań jednostronnych - zapewnił w czwartek prezydent Rosji Władimir Putin na dorocznej konferencji prasowej.


Putin oznajmił jednocześnie, że Rosja ma prawo do umacniania swojej obronności tak, jak uważa za stosowne dla zapewnienia sobie bezpieczeństwa i oświadczył, że Krym nie jest pod tym względem wyjątkiem.

 

Talibowie muszą być brani pod uwagę podczas rozmów pokojowych w Afganistanie ze względu na terytorium, jakie kontrolują - oświadczył w czwartek na dorocznej konferencji prasowej w Moskwie prezydent Rosji Władimir Putin.


Dodał, że Rosja musi wzmocnić swoją bazę wojskową w sąsiednim Tadżykistanie z powodu sytuacji w Afganistanie.

 

Na Ukrainie doszło do jawnego naruszenia swobód religijnych - oświadczył w czwartek prezydent Rosji Władimir Putin. Pytany o sytuację wokół Cerkwi prawosławnej na Ukrainie oznajmił, że utworzono tam "zjednoczoną Cerkiew +raskolników+"


Cerkiew ta - zdaniem Putina - jest zależna od Patriarchatu Konstantynopolitańskiego znajdującego się w Stambule. Rosyjski prezydent oświadczył, że patriarcha Konstantynopola kierował się względami materialnymi i że doszło również do "podpowiedzi z Waszyngtonu".

 

Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył w czwartek na dorocznej konferencji prasowej, że obecność sił USA w Syrii nie jest potrzebna; określił ją jako niezgodną z prawem. Decyzja prezydenta Donalda Trumpa o wycofaniu tych sił jest słuszna - oznajmił.


Putin zauważył, że na razie Rosja nie widzi oznak wycofywania się USA z Syrii i zauważył, że o wycofaniu się sił amerykańskich z Afganistanu mówi się systematycznie, choć są one w tym kraju od kilkunastu lat.

 

Oświadczył, że zgadza się z Trumpem, jeśli chodzi o zwycięstwo nad Państwem Islamskim (IS) w Syrii, ale ostrzegł, że Rosja dostrzega wielkie niebezpieczeństwo przenikania grup terrorystycznych z Syrii do innych regionów.

 

(PAP)