Trzaskowski: Nie uważam, by urząd powinien gdziekolwiek zapraszać księdza

Trzaskowski: Nie uważam, by urząd powinien gdziekolwiek zapraszać księdza

Trzaskowski został spytany w TVN24 czy za jego prezydentury w stolicy, miasto będzie zapraszać księdza np. na uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod miejskie inwestycje.

 

"Nie jestem osobą, która uważa że urząd powinien zapraszać księdza gdziekolwiek. Ja nie będę zapraszał księdza. To nie jest żadna wojna światopoglądowa, tylko uważam, że to nie jest taka uroczystość, która powinna być uroczystością o rysie religijnym" - odparł.

 

Według Trzaskowskiego prezydent miasta wraz z całym urzędem nie powinien "pokazywać publicznie swoich poglądów". "Natomiast jeżeli mamy święta i śpiewamy np. kolędy i gdzieś zaproszony jest ksiądz, ja nie mam z tym żadnego problemu; ja jestem katolikiem, tylko uważam, że urząd powinien być neutralny światopoglądowo i nie powinniśmy się obnosić z tym kto jest jakiego wyznania" - dodał.

 

Dopytywany, czy jest za pozostawieniem nauczania religii w szkołach, Trzaskowski ocenił, że religia się "nie sprawdziła". "Natomiast ja nie będę wojował z tym, żeby religię ze szkół wyprowadzić" - podkreślił.

 

Jak dodał, religia powinna być pierwszą lub ostatnią lekcją oraz nie powinno się "stygmatyzować" dzieci, które na nią nie uczęszczają.

 

W niedzielę liderka Inicjatywy Polska Barbara Nowacka przedstawiła projekt ustawy, który dotyczy rozdziału Kościoła od państwa; zakłada on m.in. zniesienie finansowania lekcji religii oraz ubezpieczeń księży i duchownych z budżetu państwa. Inicjatywa domaga się również likwidacji Funduszu Kościelnego oraz opowiada się za likwidacją wszystkich komisji rządowo-kościelnych.

 

Do 20 lutego zbierane będą podpisy pod petycją w sprawie proponowanego projektu ustawy, który zostanie złożony w Sejmie. Jeśli sejmowa komisja ds. petycji nie rozpatrzy wniosku Inicjatywy Polskiej, to - jak zapowiada Nowacka - "ruszy projekt obywatelski".

 

(PAP)