Polska ambasada w Korei Płn. szuka elektryka. Chętnych brak

Taki elektryk w polskiej placówce dyplomatycznej Pieniędzy dużo nie wyda, bo nie ma gdzie i mógłby sporo odłożyć. Jednak nawet to kandydatów nie przyciąga. Komunistyczny ustrój sprawia, że kraj po prostu nie jest atrakcyjny.

 

Choć polskie ministerstwo spraw zagranicznych nie chce wyjaśniać szczegółów dotyczących warunków pracy w stolicy kraju Kim Dzong Una - potencjalni kandydaci są niemal pewni, że taka praca to pomyłka. A elektrycy unikają pomyłek.