Demonstracja siły rolników. W piątek zablokowali drogi w kilku województwach

Około godz. 10.30 w piątek protestujący rolnicy z Agrounii rozpoczęli blokadę dróg w Łódzkiem. Poruszające się powoli kolumny ciągników kierowcy napotkają na drogach krajowych 14 i 91.
 
Jak podała GDDKiA, na drodze krajowej nr 14 około 30 ciągników jechało powoli z Łowicza w kierunku Strykowa.
 
Wcześniej protestujący zapowiedzieli, że o tej samej porze będzie blokowana także droga krajowa nr 91. Kilkadziesiąt traktorów miało wyruszyć z Topoli Królewskiej do ronda w Emilii i z powrotem.
 
Blokady w Łódzkiem to część ogólnopolskiej akcji protestacyjnej rolników, którzy chcieli w ten sposób zwrócić uwagę m.in. na niskie ceny oferowane za płody rolne i żywiec oraz brak ochrony krajowego rynku żywności.
 
Akcja została zapowiedziana wczoraj w mediach społecznościowych przez lidera Agorunii Michała Kołodziejczaka. Jak podał, podobne protesty mają się odbyć także na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie, w Wielkopolsce, na Podlasiu, Warmii, Dolnym Śląsku i Kujawach.
 
Kilkudziesięciu rolników jadących z minimalną prędkością na ciągnikach blokowało w piątek ruch również na drodze krajowej z Brzegu do Opola - poinformował PAP dyżurny Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Opolu.
 
Powolny przejazd drogą krajową nr 94 z Brzegu do Opola był częścią ogólnopolskiej akcji protestacyjnej rolników, którzy domagają się zmiany polityki rolnej rządu.
 
Według informacji GDDKiA w Opolu, za kolumną jadących z niewielką prędkością traktorów, ciągnął się mierzący około czterech i pół kilometra zator. 
 
W związku z protestem rolników, w Wielkopolsce wystąpiły utrudnienia m.in. na drogach krajowych nr 5, 11 i 12.
 
Rolnicy domagają się m.in. skutecznej walki z ASF, protestem chcą także zwrócić uwagę na niskie ceny oferowane za płody rolne i żywiec oraz brak ochrony krajowego rynku żywności. Ich piątkowy protest na wielkopolskich drogach, który może przybrać także formę całkowitej blokady przejazdu, może potrwać nawet kilka godzin.
 
Akcja protestacyjna rolników została zapowiedziana w czwartek w mediach społecznościowych przez lidera Agorunii Michała Kołodziejczaka. Jak podał, podobne protesty mają się odbyć także na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie, na Podlasiu, Warmii, Dolnym Śląsku, Kujawach i w województwie łódzkim.
 
(PAP)