Urzędnicy, policjanci i strażnicy miejscy dostaną elektryczne rowery. Który samorząd jest taki hojny?

Urzędnicy, policjanci i strażnicy miejscy dostaną elektryczne rowery. Który samorząd jest taki hojny?
HuBar/CC
Chodzi o element zainaugurowanego w październiku ub. roku programu pod nazwą „Rowerem lub na kole – do pracy, w pracy, z pracy”. Ma on zachęcać mieszkańców metropolii do zmiany nawyków transportowych, aby to właśnie rower stał się "środkiem transportu pierwszego wyboru" w drodze do pracy, szkoły, kina czy restauracji.
 
Zgodnie z opublikowanym przed wtorkowym zgromadzeniem Metropolii projektem uchwały w tej sprawie, GZM przekaże gminom pomoc rzeczową w postaci rowerów elektrycznych, której łączna wartość nie przekroczy 2 mln zł.
 
Jak napisano w uzasadnieniu projektu, założenia programu „Rowerem lub na kole” związane ze zrównoważonym transportem miejskim, bezpieczeństwem czy zdrowiem, wiążą się też z realizacją zadań publicznych nałożonych na gminy, którym „zostaną przekazane rowery elektryczne w formie pomocy rzeczowej”.
 
GZM zakupi rowery elektryczne oraz przekaże je do gmin - z uwzględnieniem jednostek straży gminnej (miejskiej) lub policji na ich terenie – w odpowiedniej licznie wynikającej ze złożonych już wniosków samorządów. Na tej podstawie opracowano zakres pomocy przewidującej przekazanie gminom od 2 rowerów elektrycznych (np. do Bojszów, Ożarowic czy Wyr), po 10 (Bytom, Gliwice, Sosnowiec i Zabrze) i 11 (Katowice) takich jednośladów.
 
Już podczas inaugurującej program październikowej konferencji prasowej na Stadionie Śląskiem przedstawiciele GZM sygnalizowali, że aby pokazać, jak ważny jest rower w metropolitalnym myśleniu o zintegrowanej komunikacji, chcą kupić rowery elektryczne dla pracowników urzędów miast i gmin.
 
"Chcemy sprawić, aby rower zaczął być postrzegany jako równoprawny środek transportu miejskiego, a nawet - w pewnych sytuacjach - mający przewagę nad innymi środkami komunikacji. Zaczynamy od siebie - chcemy wyposażyć 41 gmin Metropolii w miejskie rowery elektryczne, które będą stanowiły służbowy środek transportu, służący do poruszania się na terenie gmin" – mówiła wówczas Karolina Wadowska z zarządu Metropolii.
 
Przywołała badania, według których do pokonywania dystansu do 5 kilometrów "od drzwi do drzwi" nie ma szybszego i lepszego środka transportu niż rower. "Chcemy wyposażyć urzędników w rowery wspomagane elektrycznie, a to znacząco wydłuży optymalny dystans podróży rowerem i poprawi jej komfort" – dodała Wadowska, podkreślając, że namawiając mieszkańców metropolii do przesiadki na rowery, urzędnicy powinni dać przykład, stąd decyzja o zakupie dla nich służbowych rowerów.
 
„Nie można myśleć o nowoczesnym i ekologicznym transporcie miejskim bez roweru, który jest jego integralną częścią. Dlatego postanowiliśmy uczynić rower +oficjalnym+ środkiem komunikacji dla urzędników. W planach mamy także przekazanie rowerów służbom mundurowym, m.in. straży miejskiej i policji. Trwają rozmowy nad rozwiązaniem kwestii formalno-prawnych, dotyczących takiego przekazania" - mówił w ub. roku przewodniczący GZM Kazimierz Karolczak.
 
Zachętą do powszechnego korzystania z rowerów ma też być rozwój służącej temu infrastruktury. 22 stycznia br. zarząd GZM przyjął zamówiony w poprzednim roku dokument „Standardy i wytyczne kształtowania infrastruktury rowerowej”. Ma on stać się jedną z podstaw działań Metropolii w tym zakresie - wraz ze studium systemu metropolitalnych tras rowerowych i analizą możliwości uruchomienia wypożyczalni rowerów publicznych w skali całej GZM.
 
Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia powstała 1 lipca 2017 r., a zaczęła działać 1 stycznia 2018 r. Organizacja - na mocy ustawy przygotowanej specjalnie dla regionu - zrzesza 41 miast i gmin centralnej części woj. śląskiego, zamieszkanych łącznie przez blisko 2,3 mln osób. Z mocy ustawy Metropolia zajmuje się m.in. transportem publicznym. 
 
(PAP)