Nowa moda czy żart groomerów? Psie klejnoty w brokacie

Nowa moda czy żart groomerów? Psie klejnoty w brokacie
twitter.com/UberFacts

Na początku stycznia na stronie Groomery Foolery na Facebooku zamieszczono szokujące zdjęcie psa z błyszczącymi, niebieskimi jądrami. Opatrzone było komentarzem "Widziałem tak wiele rzeczy w tej karierze. Bardzo mało mnie zaskakuje" - napisał admin. "Ale tak, siedzę tu patrząc na psie jajka w brokacie".

Post miał wiele udostępnień, w tym na nieszczęście jednego z groomerów, został udostępniony przez Royal Paws Pet Salon "w celach rozrywkowych". I tu rozpętała się prawdziwa burza! 73 tysiące udostępnień i 53 tysiące komentarzy - w części z nich podjęto żart ("Spróbuję u siebie i sprawdzę, czy spodoba się żonie."), jednak wiele z nich była pełna oburzenia ("To okrutne molestowanie zwierząt."). Właściciel salonu musiał się tłumaczyć, że nie wprowadza takiej usługi do swojej oferty, a także odbierał wiele telefonów z pogróżkami. Jednak informacja o najnowszym trendzie psiej mody zaczęła żyć własnym życiem. 

 

Jaka jest prawda za tą historią? Wszystko zapoczątkowała Jordan Burns, zawodowa groomerka z Louisville w Kentucky. Jak wyjaśniła psia fryzjerka w rozmowie z magazynem "People" to zdjęcie zrobiła w marcu 2018 roku podczas wystawy Columbus Pet Expo w Ohio, a jądra w brokacie należą do jej 2-letniego pudla Valo. "To miał być żart między innymi hodowcami" - wyjaśniała Burns. "Wiele osób było zaskoczonych tym, że nasze psy nie są wykastrowane i ktoś zażartował, że powinniśmy ozdobić ich jądra brokatem, aby jeszcze bardziej rzucało się to w oczy. Pomyślałam więc, że wystawa zwierząt domowych będzie świetną okazją na przetestowanie tego."

Jak wyjaśniła Burns efekt błyszczących psich klejnotów osiągnęła dzięki połączeniu syropu kukurydzianego z jadalnym brokatem spożywczym, czyli składników, które nie powinny zaszkodzić psu w przypadku wylizywania wrażliwych okolic. Dodała również, że Valo jest pudlem wystawowym i jest przyzwyczajony do różnych zabiegów pielęgnacyjnych i nawet nie zauważył obecności brokatu. Autorka zdjęcia powiedziała, że zrobiła to tylko raz swojemu psu ponieważ wiedziała, że nie będzie mu to przeszkadzać. Zaskoczyło ją to, że zdjęcie stało się viralem i podkreśliła, że ozdabianie brokatem psich jąder nigdy nie powinno być trendem pielęgnacyjnym. "To był tylko jednorazowy żart wśród znajomych" - podkreśliła.

 

Żart żartem, pytanie, co na to psy, które utraciły swoje klejnoty w wyniku kastracji?