Komisja Europejska nie odpuszcza! Urzędnicy w Brukseli czekają na raport ws. skandalu mięsnego

Komisja Europejska nie odpuszcza! Urzędnicy w Brukseli czekają na raport ws. skandalu mięsnego
fot. KWP w Bydgoszczy

Chodzi o comiesięczne spotkanie ekspertów ds. żywności, zwierząt i paszy z państw członkowskich, które odbędzie się 11 lutego. "KE poprosiła Polskę, by przedstawiła informacje dotyczącą sytuacji (nielegalnego uboju krów - PAP)" - powiedziała PAP Paduraru.

 

Od poniedziałku, 4 lutego, grupa audytorów Komisji Europejskiej ocenia sytuację, wizytując ubojnie w Polsce. W ciągu miesiąca ma być przedstawiony raport w tej sprawie. KE nie prezentuje żadnych wstępnych wniosków. "Wizyta wciąż się odbywa" - zaznaczyła Paduraru.

 

W piątek KE informowała, że mięso z nielegalnego uboju krów w rzeźni w Polsce trafiło do 14 krajów UE. Oprócz Polski są to: Czechy, Estonia, Finlandia, Francja, Hiszpania, Litwa, Łotwa, Niemcy, Portugalia, Rumunia, Słowacja, Szwecja i Węgry.

 

Chodzi o nielegalny ubój chorych krów, który został pokazany kilka dni temu w reportażu TVN. Odbywał się on w nocy bez nadzoru weterynaryjnego w rzeźni w powiecie Ostrów Mazowiecka.

 

Na prośbę KE Polska uruchomiła 29 stycznia system szybkiego ostrzegania dotyczący żywności i paszy oraz poinformowała państwa członkowskie o wydarzeniach. System ten pozwala na śledzenie transportu mięsa i wycofywanie go z obrotu. Polskie władze poinformowały KE, że rzeźnia została zamknięta.

 

Według unijnego prawa przed ubojem wszystkie zwierzęta muszą przejść kontrolę w obecności lekarza weterynarii. Mięso musi zostać zbadane przez lekarza weterynarii także bezpośrednio po uboju. Nie może zostać uznane za zdatne do spożycia, jeżeli zwierzę cierpi na choroby. Wszelkie mięso przeznaczone do spożycia przez ludzi, w przypadku którego nie ma pełnej gwarancji zgodności z przepisami UE, musi zostać natychmiast wycofane z rynku, zwłaszcza gdy nie ma pewności, że nie stanowi ono zagrożenia dla zdrowia zwierząt lub zdrowia publicznego.

 

(PAP)