Wyszła za ducha pirata. Teraz się rozwodzi

Wyszła za ducha pirata. Teraz się rozwodzi
Twitter/Blind_Nycteris

Amanda Sparrow wydała 6 tysięcy euro na przemianę w swojego idola. Nie tylko bowiem jest jego żoną, ale też wyglądem bardzo go przypomina. Zainwestowała w stroje z epoki oraz makijaż, nie żałując grosza - czy raczej centa.

 

Kobieta zmieniła nazwisko z Large na Sparrow, wstawiła sobie złote zęby, zrobiła dredy i serię tatuaży naśladujących te noszone przez Johnny'ego Deppa w "Piratach z Karaibów". 

 

Jednak sielanka z niewidzialnym małżonkiem nie trwała długo. Kobieta ogłosiła w mediach społecznościowych, że jej małżeństwo się skończyło. Nie podała konkretnego powodu, ostrzegła jednak przed "zadzieraniem ze światem duchów".

 

Cała historia ma swój początek w 2014 roku, kiedy to Amanda zobaczyła ducha pirata tuż przy swoim łóżku. Szybko doszło do płomiennego romansu.

 

Pani Sparrow opowiada, że seks z 300-letnim duchem był cudowny, jednak dla niej było to za mało romantyczne. Pragnęła tradycyjnego ślubu i białej sukni jako dowodów zaangażowania pirata.

 

Ślubu udzielił im szaman na wodach międzynarodowych w pobliżu Irlandii. 

 

Aktualnie Amanda Sparrow mieszka w Belfaście i identyfikuje się jako osoba aseksualna.

 

O sobie mówi: "Od zawsze wiedziałam, że jestem inna. Dorastałam w małej irlandzkiej wiosce, tam seksualność stanowiła tabu. Wszystko, co nie było po prostu heteroseksualne, uchodziło za wybryk natury."