Auta mogą zdrożeć przez nowy ONZ-owski przepis. Za to ma być bezpieczniej [WIDEO]

System AEB (Advanced Emergency Braking) pod różnymi nazwami można już spotkać w coraz większej liczbie nowych samochodów, również w Polsce. Jego obecność premiuje organizacja Euro NCAP, przeprowadzająca testy zderzeniowe nowych aut.

 

Najbardziej zaawansowane układy rozpoznają inne auta, ale też jednoślady, a nawet pieszych. Po wykryciu przeszkody i wysłaniu sygnałów ostrzegawczych oraz braku reakcji ze strony kierowcy, system  rozpoczyna hamowanie automatycznie. 

 

Międzynarodowe rozporządzenie ONZ ujednolici system AEB w państwach, które je przyjmą.

 

Projekt uzgodniło już ok. 40 państw, przede wszystkim kraje Unii Europejskiej i Japonia. W pracach nie uczestniczą natomiast Stany Zjednoczone, Chiny ani Indie. 

 

Najprawdopodobniej system automatycznego hamowania awaryjnego stanie się w Unii obowiązkowy w 2022 roku. 

 

Nowe regulacje spowodują zapewne wzrost cen - przede wszystkim najtańszych modeli samochodów.