Bielik amerykański uwięziony w lodzie. Szpony przymarzły mu podczas połowu [WIDEO]

Bielik trafił pod opiekę weterynarzy po interwencji mieszkańców. Okazało się, że szpony drapieżnika zamarzły i zostały pokryte 20-centymetrową bryłą lodu.

 

Ptak najprawdopodobniej miał problemy w czasie łowienia ryb w pobliskim jeziorze; z powodu mrozu i silnego wiatru nie mógł odlecieć ze zdobyczą i po kilku godzinach przymarzł do podłoża.

 

Bielikowi od razu pomogli wolontariusze z pobliskiego azylu dla ptaków. Oderwali bryłę lodu i ogrzali szpony drapieżnika.

 

 

Ptak przez kilka dni dochodził do siebie pod opieką weterynarzy. Potem został wypuszczony na wolność.