Emerytury obywatelskie dla wszystkich? Alternatywa dla ZUS-u [WIDEO]

System emerytalny stanowi największą część wydatków państwa polskiego, a mimo to od dawna jest w głębokim kryzysie. 

 

Z raportu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że o ile dziś przeciętna emerytura to 60% przeciętnego wynagrodzenia (minus składki), o tyle w 2060 roku będzie to 45-50% pensji.

 

 

 

To - niestety - dziwnie optymistyczna prognoza. Wg raportu OECD dzisiejszy 20-latek może liczyć na emeryturę w wysokości jedynie 39% swojej ostatniej pensji; 20-latka ma jeszcze gorsze perspektywy: 34%.

 

Oznacza to, że jeśli tuż przed przejściem na emeryturę zarabiamy netto 2000 zł, po zakończeniu kariery otrzymamy tylko 680–780 zł.

 

Alternatywą dla obecnego systemu emerytur może być emerytura obywatelska; to gwarantowany dochód podstawowy dla osób w podeszłym wieku; przysługiwałby on każdemu. 

 

Emerytury obywatelskie funkcjonują już w Kanadzie.

 

W Polsce za tym rozwiązaniem optują - między innymi - przedstawiciele Centrum im. Adama Smitha (np. Robert Gwiazdowski), Stowarzyszenie KoLiber czy ekspert „Nowej Konfederacji” - Andrzej Mikosz.

 

Jak łatwo natomiast się domyśleć, ZUS pozostaje mocno sceptyczny wobec tej propozycji.