Polscy przedsiębiorcy w strachu. Wszystko przez falę aresztowań

Łódzki sąd zdecydował w czwartek, że były prezes PKN Orlen Jacek K. zostanie aresztowany na trzy miesiące z możliwością wyjścia na wolność po wpłaceniu 1 mln zł kaucji. Jest on podejrzany o niedopełnienie obowiązków, które doprowadziły do wyrządzenia szkody paliwowej spółce w wysokości ponad 3,4 mln zł.

 

W piątek Konfederacja Lewiatan przysłała do redakcji Forbes.pl następujące oświadczenie w tej sprawie:

 

„Jesteśmy zaskoczeni nagminnym stosowaniem przez organy ścigania najostrzejszego środka zapobiegawczego, jakim jest areszt tymczasowy. Nie może być on wykorzystywany jako forma nacisku na podejrzanego. Jego nadużywanie narusza prawa człowieka i obywatela oraz konstytucyjne prawo do wolności.

 

Protestujemy przeciwko spektakularnym zatrzymaniom przedsiębiorców przeprowadzanym tylko w celu przedstawienia zarzutów i złożenia wyjaśnień. Takie postępowanie podważa zaufanie do przedsiębiorcy i firmy, której jest właścicielem lub menedżerem. Podważa także zaufanie do instytucji państwa.

 

Nie przesądzamy o odpowiedzialności osób, wobec których organy ścigania prowadzą postępowanie. Jednak atmosfera zastraszania i podejrzliwości, którą podsyca fala zatrzymań i aresztowań, nie sprzyja prowadzeniu działalności gospodarczej, zwiększaniu inwestycji, rozwijaniu biznesu. Przedsiębiorcy zaczynają się bać o przyszłość swoich firm. Tym bardziej, że rząd przygotowuje zmianę przepisów o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych, która de facto umożliwi zabieranie przedsiębiorcom firm.

 

Apelujemy, aby nie wykorzystywać instrumentalnie prawa i nie wydawać przedwczesnych wyroków.Prokuratura nie może przeciągać czynności procesowych w nieskończoność, a sądy muszą stać na straży wolności obywateli.”