Jakubiak zapowiada wspólny start do wyborów do PE z Prawicą Rzeczypospolitej. ''Cele mamy bardzo podobne''

Jakubiak zapowiada wspólny start do wyborów do PE z Prawicą Rzeczypospolitej. ''Cele mamy bardzo podobne''

"W eurowyborach wystartujemy w koalicji z Prawicą Rzeczypospolitej (ugrupowanie Marka Jurka); zbieżność nazw nie jest przypadkowa" – powiedział dziennikarzom Jakubiak.

 

"Cele mamy bardzo podobne, choć różnice charakterologiczne dość poważne. Myślę, że odniesiemy tutaj sukces. Rozmawiamy w tej chwili z dwoma ugrupowaniami. Mam nadzieję, że te rozmowy będą owocne. Ujawniać kto to jest nie będę, dlatego że to jest kwestia negocjacji i podjęcia przez nich decyzji" – dodał.

 

"Jeśli mówimy o eurowyborach, to mówimy o nich także od razu w kontekście jesiennych wyborów, ponieważ wybory do europarlamentu to jest bitwa, ale wojna będzie na jesieni" – kontynuował Jakubiak.

 

Pytany, z kim jego ugrupowanie nie stworzy koalicji, Jakubiak odpowiedział: "z PO, dlatego że ja jestem w tej chwili w parlamencie na skutek protestu bezradności wobec PO. Ja wiem, jak oni rządzą, wiem, jak oni się szarogęszą. Nigdy więcej dla Polski takie zachowania nie powinny mieć miejsca" – dodał.

 

Dziennikarze pytali także, czy z resztą ugrupowań w obecnym parlamencie jest skłonny rozmawiać. Jakubiak powiedział, że "jak najbardziej". "Bycie politykiem to nie znaczy zamknąć się we własnej skorupce i zbudować sobie sektę polityczną. Tylko otwartość polityka powinna polegać na tym, że poprzez działalność własnego ugrupowania powinno się prowadzić politykę dla Polski, nie dla siebie" – mówił.

 

"Jeżeli mówimy o tym, że chcemy normalnej Polski, to po to idziemy do parlamentu, żeby tą normalną Polskę budować" – kontynuował.

 

„Jakimi narzędziami? To my te narzędzia przygotowujemy, przewidując przyszłość. Natomiast jeśli przyszłość nas zaskoczy, to musimy być na tyle elastyczni, żeby te narzędzia natychmiast z lewej do prawej ręki przełożyć" – dodał.

 

Jakubiak spotkał się w stolicy Pomorza Zachodniego z sympatykami Federacji dla Rzeczypospolitej. To pierwsze z szeregu zaplanowanych w kraju spotkań z mieszkańcami.

 

(PAP)