Drogowcy usunęli 83 elektryczne hulajnogi. Właściciel nie może ich odzyskać

Drogowcy usunęli 83 elektryczne hulajnogi. Właściciel nie może ich odzyskać

 – Na razie mamy na stanie 83 hulajnogi. Leżały na chodnikach, a nie wydaliśmy firmie Lime zgody na zajęcie pasa drogowego. Właściciel na nasze wezwanie ich nie usunął, więc zgodnie z przepisami usuwamy je jako mienie porzucone bądź zagrażające bezpieczeństwu. I zgodnie z uchwałą rady miasta naliczamy kary za zajęcie pasa drogowego – mówi Karolina Gałecka, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich.

 

– Nie jesteśmy przeciwko hulajnogom. Każdy środek lokomocji, który może zastąpić samochód, zwłaszcza w centrum, jest ciekawym rozwiązaniem. Ale nie możemy pozwolić na to, by hulajnogi leżały na chodnikach. Widziałam nawet jedną zaparkowaną na przejściu dla pieszych. To stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa. - dodaje Gałecka.

 

 

 – Bardzo nam przeszkadzają. Ważą po 12 kg, więc to duże przeszkody. Ludzie niewidomi i niedowidzący mogą się łatwo o nie potknąć i przewrócić – mówi z kolei Małgorzata Pacholec, dyrektorka Instytutu Tyflologicznego Polskiego Związku Niewidomych

 

– Spotkaliśmy się z przedstawicielami firmy Lime. Padła sugestia, by hulajnogi zostawiać np. pod budynkami. To zły pomysł. Osoby niewidome często poruszają się właśnie wzdłuż budynków. Lepsze byłoby pozostawianie ich przy krawędzi jezdni – tłumaczy Pacholec.

 

ZDM nie oddał właścicielowi zajętych hulajnóg. Powód jest natury formalnej - urzędnicy nie dostali dokumentów potwierdzających własność hulajnóg i potwierdzających zarejestrowanie działalności gospodarczej Lime w Polsce.