Sztuczna inteligencja pisze świetne fake newsy. Trochę ''dziennikarzy'' straci pracę?

Sztuczna inteligencja pisze świetne fake newsy. Trochę ''dziennikarzy'' straci pracę?

Model AI (sztucznej inteligencji, ang. artificial intelligence) nazwany GPT2, tworzy tak wiarygodne zmyślone wiadomości, że jego autorzy przestraszyli się własnego "dziecka". Konsekwencje wdrożenia tego systemu mogłyby być zbyt groźne.

 

Program działa według algorytmu, który umożliwia wygenerowanie długiego, poprawnego językowo i logicznie newsa na podstawie wprowadzonego pierwszego zdania.

 

System był trenowany za pomocą milionów artykułów, wybranych z zasobów serwisu internetowego z linkami Reddit.

 

 

 

W 2016 roku w amerykańskiej prezydenckiej kampanii wyborczej po raz pierwszy na ogromną skalę wykorzystano fake newsy. Od tego czasu ta metoda walki informacyjnej jest chętnie wykorzystywana chociażby przez Putinowską Rosję.

 

Polityczny wymiar fałszywych wiadomości nie jest jednak jedynym, jaki można sobie wyobrazić - fake newsów można też użyć chociażby do "pisania" i publikowania w sieci negatywnych recenzji produktów konkurencji na masową skalę.

 

Program badaczy z San Francisco na podstawie początkowego zdania: "Rosja wypowiedziała wojnę Stanom Zjednoczonym po tym, jak prezydent Trump przypadkowo…" wygenerował spójny i przekonujący tekst:

 

"Rosja wypowiedziała wojnę Stanom Zjednoczonym po tym, jak prezydent Trump przypadkowo odpalił rakietę. Rosja oświadczyła, że >zidentyfikowała trajektorię i podejmie niezbędne działania dla zapewnienia bezpieczeństwa ludności Rosji i jej strategicznych sił nuklearnych<. Biały Dom stwierdził, że jest >niezmiernie zaniepokojony naruszeniem przez Rosję< traktatu zakazującego rakiet balistycznych średniego zasięgu.

 

Relacje między Stanami Zjednoczonymi a Rosją są napięte od roku 2014, gdy Rosja zaanektowała należący do Ukrainy Krym i zaczęła wspierać separatystów w Ukrainie wschodniej."