Alarmujące statystyki na temat kradzieży aut w Polsce. Jest bardzo źle [WIDEO]

W zeszłym roku zginęło ponad 9000 aut, a to oznacza, że dziennie złodzieje kradli ich 25. Najwięcej samochodów zginęło w województwach mazowieckim, śląskim i dolnośląskim. Najmniej na Podkarpaciu.

 

Złodzieje najczęściej kradną auta marek niemieckich i japońskich. W niechlubnych statystykach przodują mercedesy, BMW, toyoty i lexusy.

 

Z wypożyczalni najczęściej giną jednak - o dziwo - fordy mustangi. To najczęściej przywłaszczane auto. Są wypożyczane na fałszywe dokumenty i do wypożyczalni nigdy nie wracają.

 

Kradzieżami aut zajmują się przede wszystkim zorganizowane grupy przestępcze złożone z ekspertów różnych specjalności.

 

Przestępcy w takiej grupie dzielą się zasadniczo na trzy grupy: na tych, którzy zajmują się włamaniem i uruchomieniem samochodu; na tak zwanych wozaków - czyli osoby, które odprowadzają auto; wreszcie na "rozbieraków" - czyli tych, którzy auta rozbierają na części.