Dramatyczne skutki reformy - szkoły średnie przepełnione, lekcje nawet do godz. 19 [WIDEO]

W wyniku reformy edukacji licea będą rekrutować pierwszoklasistów zarówno spośród absolwentów ośmioklasowych podstawówek, jak i gimnazjów. 

 

Szkoły średnie będą musiały bowiem przyjąć dwa razy więcej uczniów niż dotychczas. Dlatego władze Warszawy przygotowały poradnik, który ułatwi uczniom i rodzicom wybór placówki oświatowej. 

 

Część uczniów będzie skazana na szkołę branżową, czyli dawną zawodówkę. Na dwadzieścia najlepszych liceów liczby pierwszych klas nie udało się podwoić w ponad połowie.

 

Ci, którym się uda, muszą się jednak liczyć z zajęciami popołudniowymi. Obowiązkowe lekcje w większości warszawskich szkół kończyć się będą o godzinie siedemnastej trzydzieści. Jednak na obowiązkowych zajęciach szkoła się nie kończy.

 

 

 

Choć Ministerstwo Edukacji zapewnia, że w szkołach średnich wystarczy miejsc, to powyższych uciążliwości mogą się spodziewać uczniowie we wszystkich największych miastach, między innymi w Krakowie.

 

W wielu klasach uczyć będzie się aż trzydziestu sześciu uczniów, co - zdaniem dyrektorów szkół - negatywnie przełoży się na jakość kształcenia.

 

Politycy PiS-u mówią, że samorządy miały dwa lata na przygotowanie się do reformy edukacji i to one ponoszą odpowiedzialność za utrudnienia.

 

Rządząca partia przypuszcza, że straszenie edukacyjnym chaosem ma też związek z kampanią wyborczą,która we wrześniu ruszy na dobre.