Schetyna chwali Tuska. ''Tusk ma bardzo dobrą orientację w sprawach polskiej polityki''

Schetyna chwali Tuska. ''Tusk ma bardzo dobrą orientację w sprawach polskiej polityki''

Schetyna pytany w czwartek w TVN24, czy Tuska na poważnie ciągnie do polityki krajowej, odparł, że ma on "na pewno bardzo dobrą orientację w sprawach polskiej polityki". "Rozmawiam z nim często i wiem, że tak rzeczywiście jest, że ma dobrą fotografię rzeczywistości i że pisze ten plan na przyszłe miesiące i lata - plan polityczny dla siebie i dla opozycji" - podkreślił lider PO.

 

Według niego najlepszym scenariuszem byłoby, gdyby opozycja wygrała wybory do PE i parlamentarne. "Zjednoczona opozycja wygrywa wybory do europarlamentu, a później zdobywa większość sejmową i senacką, buduje rząd i wtedy ta droga do prezydentury dla kandydata zjednoczonej opozycji jest łatwa" - stwierdził Schetyna.

 

"My dzisiaj mówimy, że najważniejsze jest zbudowanie, zintegrowanie opozycji i zbudowanie Koalicji Europejskiej, która jest antytezą, przeciwieństwem koalicji antyeuropejskiej, którą prezentuje państwo PiS" - dodał szef PO.

 

Na pytanie, czy poczuł ulgę, gdy Tusk powiedział, że nie będzie budował nowej partii politycznej, bo jest niepotrzebna, Schetyna odparł, że ma podobną ocenę. "Ja uważam, że partii jest dosyć. Chodzi o to, czy jest możliwość zbudowania relacji wzajemnych, dobrej współpracy opartej na zaufaniu"- podkreślił.

 

Dopytywany o Ruch 4 Czerwca, lider PO powiedział, że będzie to dobra współpraca samorządowa.

 

"Czy on będzie miał perspektywę, czy przyszłość to zależy od wyników wyborów europejskich. Wydaje mi się, że to będzie jednak ta mapa, którą zobaczymy, ten parlament, ta polska część parlamentu europejskiego, wynik zjednoczonej opozycji, koalicji europejskiej, wynik PiS - i to będzie wyzwanie na następne kroki, bo tak naprawdę 4 czerwca rozpocznie się kampania wyborcza do parlamentu polskiego, do Sejmu i Senatu" - mówił Schetyna.

 

Na początku lutego "Rzeczpospolita" pisała, że obchody rocznicy 4 czerwca mają być dla opozycji punktem startowym do bitwy o Sejm, a w sprawę zaangażowany jest bezpośrednio szef Rady Europejskiej Donald Tusk. Według dziennika 4 czerwca może powstać też nowy projekt polityczny. "Robocza nazwa to Ruch 4 Czerwca" – twierdził rozmówca "Rz" z Trójmiasta. "W planie – jak wynika z naszych rozmów – jest zaangażowanie samorządowców z całej Polski i wszystkich środowisk, które są obecnie poza partiami opozycyjnymi, a które mogą pomóc w tym, by pokonać PiS" - pisała "Rz".

 

W środę w TVN24 Tusk oświadczył, że "na pewno nie potrzeba dzisiaj w Polsce kolejnej, nowej partii politycznej". "Wiem, że jest wiele spekulacji dotyczących przyszłych koalicji partyjnych, czasami pojawia się pytanie, co ja mam w tej sytuacji do powiedzenia i do zrobienia. Na pewno nie potrzeba dzisiaj w Polsce kolejnej, nowej partii politycznej" - oświadczył b. premier. Skierował też uwagę pod adresem liderów partii opozycyjnych i demokratycznych, które chcą zmian w Polsce, by nie kłócili się ze sobą.

 

(PAP)