To tani populizm, korupcja polityczna - polityk opozycji o programie PiS

Wprowadzenie 500 plus od pierwszego dziecka, brak podatku PIT dla pracowników do 26. roku życia, "trzynastka" dla emerytów, przywrócenie zredukowanych połączeń autobusowych, obniżenie kosztów pracy - to "nowa piątka PiS" zaprezentowana podczas sobotniej konwencji programowej partii. O nowych elementach programu mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński.
 
Zdaniem Neumanna propozycje PiS to "tani populizm". Polityk wyraził nadzieję, że Polacy nie dadzą się na nie nabrać. "Te propozycje mają być tylko w 2019 r. Przecież to jest totalna korupcja polityczna, którą PiS proponuje Polakom" - oświadczył szef klubu PO-KO.
 
Ponadto, jak zauważył, PiS głosował w tej kadencji Sejmu przeciwko poprawce, zakładającej 500 plus na pierwsze dziecko, a także przeciwko projektowi 13. emerytury dla seniorów. Jeśli chodzi zaś o PKS-y, w ocenie Neumanna, to rząd i większość parlamentarna PiS w 2016 r. przyjął ustawę, która doprowadziła do masowej likwidacji kursów.
 
"Dzisiaj, kiedy w panice, w pewnej desperacji, Jarosław Kaczyński, nie mogąc wytłumaczyć się z taśm i afery Srebrnej, próbuje nowymi obietnicami socjalnymi mamić Polaków, my mówimy, że to są wybory o Polskę w Europie i o tych wyborach będziemy przypominać" - podkreślił.
 
Neumann odniósł się do kwestii wiarygodności PiS. "Co do Mateusza Morawieckiego słowo wiarygodność brzmi kuriozalnie i kabaretowo, bo - przypomnę - jest to pierwszy premier, który dwukrotnie został uznany przez sąd za kłamcę" - mówił polityk. Jego zdaniem wiarygodność lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego jest "tak wielka, że jego rodzina musi go nagrywać, bo nie chce z nimi się rozliczyć za zlecone prace".
 
"Dzisiaj tworzy się koalicja antyeuropejska, skupiona wokół PiS, która nie ukrywa i pokazuje, że ten polexit, który proponują Polakom, to pełzające wychodzenie Polski z UE, które proponuje rząd najpierw Beaty Szydło, a teraz Mateusza Morawieckiego, to jest to, co mają w głowie w koalicji PiS" - podkreślił Neumann.
 
Jak dodał, Koalicja Europejska, którą tworzą partie opozycyjne, ustawia Polskę w kierunku zachodnim. "Im jest wszystko jedno, bo oni uważają, że to tylko geografia pokazuje, że ktoś jest w Europie, czy nie. Mogą dogadywać się z Putinem, mogą dogadywać się z Łukaszenką. To jest ich wektor polityki zagranicznej" - ocenił polityk.
 
"To będą wybory o to, czy Polska będzie w UE poważnym partnerem i będzie swoje interesy realizować, czy będzie to Polska rządzona przez ludzi, którzy wyprowadzają Polskę z UE. To będzie prawdziwa waga i cena tych wyborów" - oświadczył Neumann.
 
Komentując decyzję PSL o przystąpieniu do koalicji wspólnie z PO, SLD, Nowoczesną i Zielonymi mówił, że "na naszych oczach tworzy się blok wyborczy partii, organizacji, ludzi, którzy myślą o silnej Polsce w silnej Europie, w silnej Unii Europejskiej".
 
"Te wybory 26 maja będą jednymi z najważniejszych, jeżeli nie najważniejszymi od 4 czerwca 1989 r. To będą wybory o tym, czy Polska ma być w Unii Europejskiej, czy będzie z niej wyprowadzona (...) My dzisiaj walczymy o to, żeby Polska była w Unii Europejskiej. To jest wyzwanie, przed którym stoją siły demokratyczne, obywatelskie, proeuropejskie w Polsce" - mówił Neumann. W jego ocenie ważne, by "Polacy, którzy chcą Polski w UE, chcą Polski silnej, podmiotowej, która decyduje o polityce Unii, mogli zagłosować na Koalicję Europejską".
 
Rzecznik PO Jan Grabiec odnosząc się do propozycji przedstawionych podczas konwencji PiS powiedział, że "to realizacja postulatów zgłoszonych właśnie przez Platformę Obywatelską". Przypomniał, że 5 lutego 2016 r. jego partia złożyła w Sejmie projekt ustawy mówiący o 500 plus na pierwsze dziecko.
 
"Debata na temat 500 plus w dniu 11 lutego i nasze poprawki mówiące o 500 plus dla samotnych rodziców, to wszystko zostało przez PiS odrzucone, a nasza ustawa 500 plus na pierwsze dziecko do dzisiaj przez Sejm nie została rozpatrzona" - podkreślił Grabiec.
 
Dodał, że kilkanaście miesięcy temu lider PO Grzegorz Schetyna mówił o trzynastej emeryturze. "To wszystko są nasze hasła. Zobaczymy jak będzie wyglądała ich realizacja" - stwierdził Grabiec.
 
(PAP)