Szczyt w Egipcie wpisuje się w nasze strategie dotyczące polityki migracyjnej - powiedział premier

Rozpoczęty w niedzielę, pierwszy w historii szczyt krajów Unii Europejskiej i Ligi Państw Arabskich potrwa dwa dni. Jego celem ma być zacieśnianie więzi europejsko-arabskich.
 
"Ten szczyt wpisuje się w nasze oczekiwania, w nasze plany i strategie dotyczące zarówno polityki migracyjnej UE, jak i zakresu współpracy między UE a północną Afryką a Bliskim Wschodem" – mówił premier.
 
"To tutaj są bardzo bogate państwa, z których liderami rozmawiałem o potencjalnych inwestycjach w Polsce, ale są również państwa, które wymagają troski, wsparcia" – powiedział.
 
Morawiecki podkreślił, że przywódcy państw UE i Ligi Państw Arabskich wyrazili zadowolenie ze stabilizacji sytuacji w Syrii, jednak – jak dodał – starają się doprowadzić do współpracy instytucji unijnych i instytucji Ligi Państw Arabskich, by złagodzić napięcie migracyjne.
 
"Widać, że ta nasza pozycja, stanowisko, czyli pomoc na miejscu, powodowanie, żeby ludzie nie wyjeżdżali z tego regionu do Europy, nie tylko się przebija, ale jest pozycją zasadniczą, dzieloną przez ogromną większość innych państw członkowskich UE i znajdującą zrozumienie wśród państw Ligii Państw Arabskich" – powiedział.
 
Jako kolejny temat rozmów wymienił przeciwdziałanie terroryzmowi. „Tu także Polska ma swoje bardzo jednoznacznie określone stanowisko – bronimy się przed jakimkolwiek ryzkiem transferu terroryzmu do Europy, do Polski” – mówił.
 
Premier relacjonował, że podczas swojego wystąpienia na jednej z sesji szczytu podkreślał stanowisko Polski, m.in. w sprawie polityki klimatycznej, a także mówił o współpracy gospodarczej, handlowej, turystycznej.
 
 
"Wspomniałem także o konferencji, która się odbyła niedawno w Polsce i tutaj też bardzo pozytywne głosy (słyszałem) na temat tej konferencji, która przyczynia się do postępu procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie, a o to nam właśnie chodziło i cieszę się, że tak to zostało tutaj odebrane" – powiedział Morawiecki.
 
Poinformował, że na marginesie szczytu odbył wiele spotkań bilateralnych, w tym z premierami: Holandii, Czech, Słowacji i W. Brytanii, które dotyczyły zarówno brexitu, jak i relacji handlowych czy budżetu.
 
Pytany o to, jak zintensyfikować relacje gospodarcze z krajami arabskimi, odpowiedział, że Polska oczekuje inwestorów, którzy chcą inwestować długoterminowo w Polsce. "Są zaangażowani nasi ambasadorowie w bogatych krajach arabskich i kapitał inwestycyjny jest zawsze potrzebny. Działamy w kierunku dywersyfikacji źródeł pochodzenia kapitału" - mówił Morawiecki.
 
Wśród omawianych na szczycie kwestii miały znaleźć się, m.in. migracja, bezpieczeństwo, sytuacja w regionie, a także handel i inwestycje. Spotkaniu współprzewodniczy szef Rady Europejskiej Donald Tusk oraz prezydent Egiptu Abd el-Fatah es-Sisi. Forum zakończy się w poniedziałek po południu.
 
Szef polskiego rządu w niedzielę wziął udział w sesji plenarnej zatytułowanej "Wzmacnianie partnerstwa euro-arabskiego oraz debata nad wyzwaniami globalnymi". Wieczorem Morawiecki ma uczestniczyć w uroczystej kolacji dla szefów państw i rządów.
 
(PAP)