Polacy bez karty EKUZ! Kolejne konsekwencje twardego brexitu [WIDEO]

Przypomnieli, że Polacy ci nie będą objęci Europejską Kartą Ubezpieczenia Zrowotnego (EKUZ).
 
Na konferencji prasowej w ambasadzie RP w Londynie wiceministrowie Kazimierz Kuberski i Marcin Zieleniecki tłumaczyli, że w razie opuszczenia Wspólnoty przez Zjednoczone Królewstwo bez porozumienia przestanie obowiązywać obecny system EKUZ, na mocy którego Polacy pracujący i płacący składki w Wielkiej Brytanii mają prawo do bezpłatnej opieki zdrowotnej na terenie całej Unii Europejskiej na koszt brytyjskiej służby zdrowia (NHS).
 
Zieleniecki podkreślił, że w takim scenariuszu, "jeśli nie pojawi się stosowna regulacja czy specjalne rozporządzenie unijne (...), to nie będzie podstawy do tego, aby instytucja brytyjska sfinansowała koszty opieki zdrowotnej: zarówno obywatela polskiego tu pracującego, jak również obywatela brytyjskiego wyjeżdżającego do innego kraju członkowskiego UE".
 
Jak zaznaczył, w efekcie "będzie potrzeba wykupienia na czas dwutygodniowego czy tygodniowego wyjazdu komercyjnego ubezpieczenia zdrowotnego, które po prostu zapewni finansowanie takich świadczeń", podobnie jak jest obecnie w przypadku podróży do krajów, które nie są członkami Wspólnoty.
 
Jednocześnie tłumaczył, że niczego nie zmienia fakt, że Polacy pracujący w Wielkiej Brytanii pozostają mimo brexitu obywatelami Unii Europejskiej, bo w przypadku dostępu do opieki zdrowotnej "nie decyduje kryterium obywatelstwa (osoby ubezpieczonej), a kryterium przynależności do odpowiedniego systemu: jak pracujemy w Wielkiej Brytanii, to jesteśmy objęci brytyjskim systemem".
 
Wiceministrowie przyjechali do Londynu w związku z zaplanowanymi spotkaniami z przedstawicielami polskiej społeczności na Wyspach, w trakcie których będą informowali o możliwych konsekwencjach brexitu dla sytuacji prawnej Polaków mieszkających na Wyspach. W piątek spotkają się z Polakami w Polish Millenium House w Birmingham; w sobotę w Klubie Orła Białego na Balham w południowym Londynie, a w niedzielę w Belfaście w Irlandii Północnej.
 
"Sytuacja jest dynamiczna, ale w obecnej sytuacji prawnej najbardziej prawdopodobne wydaje się, że 30 marca Wielka Brytania opuści Unię Europejską bez umowy, czyli tzw. wersja twardego Brexitu. W tej sytuacji zrodzi się wiele konsekwencji dla naszych rodaków, którzy mieszkają i pracują w Wielkiej Brytanii, a część z nich zamierza wrócić i ich także będą te kwestie dotyczyły" - ostrzegał Kuberski.
 
 
Jak zaznaczał, polski rząd pracuje nad tym, aby "te negatywne skutki (...) zminimalizować lub naprawić", ale przyznał, że "Polacy - zarówno w kraju jak i mieszkający tutaj - zgłaszają się zaniepokojeni do resortu" ze swoimi pytaniami.
 
Kuberski tłumaczył, że resort rodziny, pracy i polityki społecznej uruchomił na swojej stronie internetowej podserwis dotyczący konsekwencji brexitu, a podobne informacje można znaleźć także m.in. na stronie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
 
Dopytywany o możliwe wsparcie dla osób decydujących się na powrót do kraju, wiceminister przyznał, że "nie ma w tej chwili jakiegoś specjalnego rozwiązania", ale zaznaczył, że istnieje już szereg uproszczeń, np. pozwalających na "poduszkę czasową" po powrocie przez otrzymywanie zasiłku na czas szukania nowej pracy, a także ubieganie się o bezzwrotne dofinansowanie pozwalające na założenie działalności gospodarczej.
 
Z kolei Zieleniecki wskazał m.in. na "rekordowo niskie bezrobocie, bardzo szybko rosnące płace (...) i preferencje w zakresie podlegania ubezpieczeniu społecznemu", które - jak zaznaczył - są "niekoniecznie związane z samą akcją brexitową, ale wynikają z szeregu działań, jakie rząd podejmował w ostatnim czasie i z dobrej kondycji gospodarki".
 
Polacy stanowią w Wielkiej Brytanii najliczniejszą grupę narodowościową. Ostatnie dane brytyjskiego urzędu statystycznego szacowały ich liczbę na około miliona osób.
 
W czwartek brytyjski Urząd Statystyczny (ONS) opublikował także nowe wyliczenia, według których w ciągu ostatnich 12 miesięcy z Wielkiej Brytanii wyjechało minimalnie więcej obywateli z państw Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polski, niż do niej przyjechało, przełamując trwający od akcesji do UE w 2004 roku trend imigracji do kraju.
 
Wielka Brytania powinna opuścić Unię Europejską o północy z 29 na 30 marca br.
 
(PAP)