Schrony Nowej Huty znalazły nowe zastosowanie. Kurzyły się kilkadziesiąt lat [WIDEO]

Atmosferę zimnowojennego zagrożenia będzie można poczuć zwiedzając otwarty w czwartek schron przeciwlotniczy na os. Szkolnym 37 w Nowej Hucie. To pierwszy obiekt udostępniony zwiedzającym w ramach projektu Podziemna Nowa Huta.
 
W latach 50. pod blokami mieszkalnymi i budynkami użyteczności publicznej w Nowej Hucie wybudowano ponad 250 schronów. Miały być używane w razie nalotów lotniczych oraz chronić przed skażeniem chemicznym. W razie ogłoszenia stanu zagrożenia mieszkańcy mieli w ciągu trzech dni przygotować je do użytku, znieść m.in. ławki i zapasy wody.
 
Schron pod budynkiem Zespołu Szkół Mechanicznych nr 3 na os. Szkolnym powstał w 1959 r. Ma 124 m kw. powierzchni, cztery komory, w których mieli chronić się ludzie i jest nietypowy, bo posiada okna, które w razie niebezpieczeństwa miały zostać błyskawicznie zamurowane. Z oryginalnego wyposażenia zachowały się m.in. urządzania do filtrowania powietrza oraz żelbetonowe, gazoszczelne drzwi.
 
 
Zwiedzający będą mogli przekonać się, jak wyglądał taki schron, dowiedzieć się, jakie pełnił funkcje, zobaczyć jego oryginalny układ i wyposażenie.
 
"Naszym założeniem było przywrócenie schronu do stanu pierwotnego, ale niczego tu nie rekonstruowaliśmy, ponieważ w latach 50. w tych schronach znajdowało się bardzo niewiele elementów wyposażenia" - mówiła dziennikarzom kurator projektu Agata Klimek.
 
Jak podkreśliła, wnętrze schronu ma być punktem wyjścia do szerszej opowieści kierowanej do różnych grup wiekowych i różnych odbiorców oraz do refleksji na temat dzisiejszych zagrożeń w świecie. "Staramy się pokazywać nowohuckie schrony nie tylko jako pozostałość z dawnych czasów. Poprzez wystawę +Stan zagrożenia+ chcemy opowiedzieć o charakterystycznej dla zwierząt i ludzi instynktownej potrzebie ukrycia się przed zagrożeniem" – powiedziała Klimek.
 
W pierwszym z pomieszczeń znalazły się dioramy przedstawiające niektóre formy kryjówek używanych przez ludzi i zwierzęta, w kolejnych zdjęcia i film o schronach na świecie oraz makieta wzorowego schronu z lat 80. minionego wieku, który miał być odporny na niektóre czynniki rażenia broni jądrowej. Twórcy wystawy w ostatnim pomieszczeniu ustawili lustra, na których wypisali pytania, m.in.: jak twoje zmysły reagują na brak naturalnego światła?, jakbyś się czuł, gdyby poza schronem pozostali twoi bliscy?, o czym byś myślał siedząc w zamknięciu?
 
 
"W tym miejscu odwołujmy się do uczuć i doświadczeń zwiedzającego. Staramy się wzbudzić emocje, zadając pytania pozwalające w pewnym stopniu zrozumieć, jak mogli się czuć ludzie w latach 50. Ludzie, którzy doświadczyli II wojny światowej i żyli w poczuciu ciągłego zagrożenia ze względu na zimną wojnę" - powiedziała Agata Klimek.
 
Zwiedzanie schronu na os. Szkolnym 37 dla grup z przewodnikiem będzie możliwe od wtorku do niedzieli po wcześniejszej rezerwacji, a dla turystów indywidualnych we wtorki (to dzień darmowy, trzeba rezerwować miejsce za pośrednictwem strony www.mhk.pl), soboty i niedziele.
 
"Ten schron to pierwszy, mały krok w realizacji projektu Podziemna Nowa Huta, ale bardzo cieszę się, że został on udostępniony. Tego typu atrakcje turystyczne są na świecie coraz popularniejsze. Każdy pomysł, który przyciąganie zwiedzających w inne punkty Krakowa niż Rynek Główny i Kazimierz ze względu na rozwój turystyki w regionie jest bardzo dobry" - powiedział PAP wicemarszałek województwa małopolskiego Tomasz Urynowicz, który od lat jeszcze jako krakowski radny zabiegał o realizację projektu Podziemna Nowa Huta.
 
Dodał, że zimnowojenna narracja nie dotyczyła tylko państw bloku wschodniego. "Pasjonaci schronów z różnych krajów mogą skorzystać z opowieści snutej w Nowej Hucie. Wykorzystanie tego potencjału to sposób na odczarowanie myślenia o tej dzielnicy" – dodał Urynowicz.
 
W przyszłości centralnym punktem Podziemnej Nowej Huty – która ma mieć charakter modułowy – będzie schron pod budynkiem na os. Szkolnym 22. Powstanie tam wystawa "Schrony w Nowej Hucie – duch miejsca, duch czasu", poświęcona dzielnicy, zimnej wojnie oraz tematowi strachu i propagandy strachu.
 
Muzeum PRL-u, które od piątku będzie już Muzeum Nowej Huty – oddziałem Muzeum Krakowa, zaprasza również do zwiedzenia schronu pod budynkiem dawnego kina "Światowid", gdzie można obejrzeć wystawę "Atomowa groza. Schrony w Nowej Hucie". To ona, do czasu realizacji centrum trasy na os. Szkolnym jest miejscem, w którym można znaleźć najpełniejszą opowieść o zimnej wojnie i schronach w Nowej Hucie.
 
(PAP)