Nauczyciele jednak nie muszą żyć w celibacie! Polityk PiS zna prosty trik, żeby zarabiali więcej [WIDEO]

Była to odpowiedź na krytykę nowego programu socjalnego partii rządzącej ze strony Sławomira Broniarza. Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego określił pomysły PiS-u jako skandaliczne; według niego partia Jarosława Kaczyńskiego "rozdaje pieniądze z pominięciem edukacji".

 

- Natomiast pan prezydent wzywa i nadal będzie wzywał do dialogu społecznego, dlatego że trzeba pamiętać, że akurat zawód nauczyciela ma tę szczególną misję, że ma charakter wychowawczy. Jeśli nauczyciele będą podejmowali akcje protestacyjne muszą robić to w ten sposób, żeby uczniowie i rodzice zrozumieli (…), dlaczego tak drastyczną formę ten protest przyjmuje. - mówi z kolei  Szczerski.

 

Broniarz wyraził niedawno opinię, że "tylko zdecydowany strajk w czasie egzaminów może spowodować, że rząd zacznie traktować edukację poważnie". Oznacza to najprawdopodobniej, że nauczyciele przeprowadzą protest w czasie kwietniowych egzaminów gimnazjalnych i egzaminów ósmoklasistów. Jednocześnie jest to okres eurowyborów.

 

fot.PAP/Rafał Guz 

 

Szczerski stwierdził natomiast, że "jakakolwiek forma protestu w trakcie kampanii wyborczej będzie natychmiast upolityczniona".

 

- Nawet jeśli związki zawodowe by chciały zrobić z tego protest wyłącznie społeczny, on będzie protestem politycznym. Uważam, że każdy świadomy uczestnik życia publicznego - a przecież pan Broniarz i ZNP nim jest – musi wiedzieć o tym, że to będzie protest natychmiast wykorzystany w kampanii wyborczej, protest polityczny i cała próba tego, żeby domagać się praw nauczycieli po prostu pójdzie z dymem - powiedział szef gabinetu prezydenta.

 

- Nauczyciele nie mają obowiązku życia w celibacie - dodał - W związku z powyższym także te transfery, które są dzisiaj dokonywane np. dla rodzin polskich - 500 plus - to też dotyczy nauczycieli- doprecyzował Szczerski.