Premier Morawiecki zdradził źródła finansowania nowej ''piątki PiS''

Premier Morawiecki zdradził źródła finansowania nowej ''piątki PiS''

Premier Mateusz Morawiecki przedstawił we wtorek tzw. mapę drogową realizacji pięciu propozycji, które przedstawiono pod koniec lutego na konwencji PiS. Tak zwana nowa piątka PiS to: wprowadzenie 500+ od pierwszego dziecka, brak podatku PIT dla pracowników do 26. roku życia, "trzynastka" dla emerytów, obniżenie kosztów pracy, przywrócenie zredukowanych połączeń autobusowych przede wszystkim w małych miastach i na wsiach. Program ten ma kosztować 30-40 mld zł.

 

"Takim obszarem, gdzie już dzisiaj wszyscy w Europie - można powiedzieć - nam zazdroszczą jest obszar podatku VAT. W czasach naszych poprzedników średnio 120 mld zł (rocznie ściągano do budżetu), w tym roku około 180 mld zł - 60 mld zł więcej drodzy państwo. Popatrzcie, o jakich pieniądzach mówimy. Cały pakiet z nowej piątki PiS to około 40 mld zł. Tymczasem z samego VAT 60 mld zł w ciągu czterech lat.''

 

''Tam oczywiście kryją się już ponoszone wydatki na 500+ na drugie, trzecie dziecko, 75+, na waloryzację kwotową, na osoby niepełnosprawne ponad proporcjonalne środki niż przyrosty w budżecie i wiele innych" - podkreślił szef rządu.

 

Kancelaria premiera na Twitterze również przedstawiła źródła finansowania tych propozycji.

 

Jak tam czytamy niższe podatki od pracy, niższy CIT, mały ZUS, program Polska Bezgotówkowa, a także technologie ograniczające przemyt i oszustwa transgraniczne mają - według danych KPRM - przynieść efekt finansowy na poziomie 14-24 mld zł w ciągu 2-3 lat.

 

Dodatkowo zmniejszenie luki VAT, będzie możliwe "dzięki bardziej zaawansowanej technologicznie administracji podatkowej", ma przynieść 4-6 mld rocznie. Taką samą kwotę ma przynieść ograniczenie luki CIT poprzez "wprowadzenie nowych regulacji ułatwiających administracji podatkowej rozpoznawanie fikcyjnych transakcji i kosztów".

 

Dochód na poziomie 2-3 mld zł rocznie ma zapewnić cyfryzacja administracji publicznej. Chodzi m.in. o wdrażanie narzędzi Big Data, blockchain i innych, które mają zwiększyć efektywność administracji.

 

Uszczelnienie NFZ polegające na wdrożeniu e-recept, e-zwolnień oraz i e-skierowań powinno zdaniem KPRM poprawić "identyfikację i efektywność obsługi pacjentów", przynosząc tym samym 1-2 mld zł rocznie. Z kolei uszczelnienie Funduszu Ubezpieczeń Społecznych poprzez wdrożenie e-składki oraz e-zwolnień ma przynieść kolejne 2-3 mld zł rocznie.

 

Dzięki Nowej Piątce w budżetach Polaków zostanie ok. 40 mld zł, które przeznaczą na dodatkową konsumpcję i inwestycje- napisano w informacji kancelarii premiera, zakładając, że ten "impuls fiskalny" przyniesie 3-6 mld zł rocznie.

 

Kolejnym elementem finansowania tzw. nowej piątki będzie opodatkowanie cyfrowych gigantów. Jak zaznaczyło KPRM, chodzi o "sprawiedliwe opodatkowanie zysków, jakie globalne firmy generują w Polsce, oferując usługi cyfrowe takie jak reklamy online, VOD i streaming muzyki". Przewidywany efekt finansowy takiego działania to roczny wpływ do budżetu ok. 1 mld zł rocznie.

 

(PAP)