Znamy kulisy samobójstwa frontmena zespołu The Prodigy - Keitha Flinta [WIDEO]

Dwa dni przed tragedią muzyk spotkał się ze swoim trenerem personalnym. Omawiał z nim plan swojego treningu.

 

Nie jest tajemnicą, że artysta nie stronił od używek, jednak cały czas starał się utrzymać dobrą kondycję fizyczną.

4 marca popełnił samobójstwo.

 

Flint nie mógł się pogodzić z rozstaniem ze swoją żoną. Jak twierdzą znajomi, przed śmiercią miał do niej wydzwaniać i błagać o wybaczenie.