Chciał obrabować dom, skończył z grotem w stopie. Potrzebna była pomoc przechodniów [WIDEO]

Chciał obrabować dom w Biskupicach na Lubelszczyźnie. Niedoszłemu złodziejowi zabrakło jednak kondycji fizycznej i stalowych nerwów. Przeszkodą nie do pokonania okazał się płot, na którym mężczyzna zawisł.

 

59-latek wybił szybę na ganku, czegoś się jednak przestraszył i zrezygnował z kradzieży. Postanowił opuścić posesję. W tym miejscu jego plan posypał się już do końca.  

 

Niedoszły włamywacz potknął się i niefortunnie nadział nogą na grot w ogrodzeniu. Mężczyzna był pijany. Alkohol uniemożliwił przeskoczenie płotu, ale złagodził ból. Zardzewiały grot utkwił w nodze złodzieja.

 

Wiszącego na płocie mężczyznę zobaczyli rowerzyści. Wezwali straż pożarną i pogotowie. Pomoc przyjechała po kilkudziesięciu minutach.