Po wizytach we Włoszech i Monako przywódca Chin Xi Jinping przybył do Francji

Po wizytach we Włoszech i Monako przywódca Chin Xi Jinping przybył do Francji
PAP/EPA/JEAN-PAUL PELISSIER / POOL

Xi z małżonką ok. godz. 19 przybyli do willi Kerylos, powstałej w XX wieku posiadłości wzorowanej na greckiej rezydencji z czasów antycznych. Po przybyciu prezydent Chin zwiedzał willę w towarzystwie Macrona i - jak pisze agencja AFP - podziwiał zachód słońca.

 

Podczas kolacji francuski przywódca przekazał Xi prezent w postaci pochodzącego z XVII wieku tłumaczenia dzieł Konfucjusza na język francuski, Xi z kolei obdarował gospodarza wazę specjalnie stworzoną z okazji tego spotkania i ozdobioną rysunkami przedstawiającymi oba kraje.

 

W Beaulieu-sur-mer i odległej o kilka kilometrów Nicei zarządzono szczególne środki bezpieczeństwa. Nadmorska droga prowadząca do posiadłości została wyłączona z ruchu dla wszystkich poza mieszkańcami.

 

W Nicei w związku z przybyciem Xi zamknięto dla ruchu słynną Promenade des Anglais oraz odcinek autostrady A8, co spowodowało w mieście uciążliwe korki.

 

Przy Promenade des Anglais znajduje się hotel, w którym zatrzymali się chiński prezydent i jego żona. Na tej samej promenadzie w 2016 roku doszło do islamistycznego ataku, gdy ekstremista staranował ciężarówką spacerujący tłum, zabijając kilkadziesiąt osób.

 

Przed Francją Xi odwiedził Włochy, gdzie w sobotę podpisano memorandum o przystąpieniu Włoch do promowanej przez Pekin Inicjatywy Pasa i Szlaku, a także Monako; była to pierwsza oficjalna wizyta chińskiego prezydenta w tym księstwie. Książę Albert zapewnił podczas spotkania z Xi, że Monako jest zainteresowane zwiększeniem współpracy handlowej i gospodarczej z Chinami oraz "promowaniem wizerunku Chin w księstwie".

 

W zeszłym roku Monako zawarło umowę z chińskim gigantem telekomunikacyjnym Huawei, który ma rozwijać monakijską sieć 5G.

 

Macron skrytykował udział Włoch w Inicjatywie Pasa i Szlaku, apelując w zamian o wspólne stanowisko europejskie wobec Państwa Środka. "Istnieje ten zły europejski nawyk, by mieć 28 różnych polityk i kraje rywalizujące ze sobą o inwestycje. Musimy mówić jednym głosem, jeśli chcemy dalej istnieć. To samo podejście mamy do kwestii 5G - chodzi o uniknięcie 28 decyzji" - wyjaśnił.

 

Francja nie zdecydowała jeszcze, czy dopuści Huawei do prac nad swoją siecią 5G, temat ten prawdopodobnie pojawi się w rozmowach obu przywódców. Pałac Elizejski poinformował też, że Macron poruszy z Xi temat prześladowania przez chińskie władze muzułmańskiej mniejszości Ujgurów w regionie Sinciang.

 

W poniedziałek Xi ma z Macronem podpisać umowy energetyczne i inne. We wtorek spotka się w Paryżu z kanclerz Niemiec Angelą Merkel i przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean-Claude'em Junckerem.

 

Unia Europejska jest największym partnerem handlowym Chin, ale w Europie nie brakuje obaw przed nieuczciwą konkurencją ze strony chińskich przedsiębiorstw, które korzystają na protekcjonistycznych praktykach władz. Europa chce więc zwiększyć wymianę handlową z Państwem Środka, ale na swoich zasadach, zwłaszcza w obliczu sporu handlowego między Chinami a USA. Francja zabiega ponadto o współpracę Chin w walce ze zmianami klimatu; do takiej współpracy nie jest skłonny prezydent USA Donald Trump.

 

(PAP)