''Komunistka z krzyżem w zębach''. Tak o koleżance z komitetu wyborczego mówił Janusz Korwin-Mikke

''Komunistka z krzyżem w zębach''. Tak o koleżance z komitetu wyborczego mówił Janusz Korwin-Mikke
fot.PAP

 

Pod koniec lutego tego roku powstał komitet wyborczy Konfederacja Korwin Braun Liroy Narodowcy, w którym znalazła się między innymi znana aktywistka pro-life'owa Kaja Godek.

 

"Wolnościowcy, narodowcy, konserwatyści, pro-liferzy, środowiska proobywatelskie łączą siły i tworzą jeden wspólny komitet wyborczy! Udało się nam coś, o co wielu ludzi prawicy walczyło od bardzo dawna" - obwieszczali z dumą członkowie partii Wolność.

 

Okazuje się jednak, że Januszowi Korwin-Mikkemu nie zawsze było z Kają Godek ideologicznie po drodze. 

 

Zresztą niezręczny moment zaistniał również podczas konwencji nowej koalicji. Korwin-Mikke przeprosił bowiem za długą nazwę komitetu wyborczego, po czym tłumaczył się z nieobecności nazwiska Godek w jego nazwie. Uzasadnił to tak, że nazwa komitetu nie może być dłuższa niż 42 znaki i Kaja Godek po prostu się w niej nie zmieściła.

 

Źródło: Facebook, Gazeta.pl