Szokujące słowa byłego księdza. Tłumaczy zamachowca z Nowej Zelandii: ''Miał prawo do tego'' [WIDEO]

Szokujące słowa byłego księdza. Tłumaczy zamachowca z Nowej Zelandii: ''Miał prawo do tego'' [WIDEO]
fot. PAP

"Czego zabrakło Brentonowi? Zabrakło mu Boga. Zabrakło mu chrześcijaństwa. Zabrakło mu zrozumienia, że (…) walka z tym problemem nie jest przez karabin. Czy Brenton miał prawo, żeby tak postąpić? (…) Brenton miał troszeczkę prawo i miał prawo do tego, żeby tak się zachować. Dlaczego? Bo spostrzegł, w jakim kierunki idzie ten rzekomo cywilizowany świat" - mówił w filmie Jacek Międlar.

 

Słowa byłego księdza wywołały ogromne poruszenie w sieci i zostały określone jako skandaliczne.

 

"Funkcjonariusze wystąpili do administratorów natychmiast po opublikowaniu filmu w sieci o udostępnienie danych osoby, która umieściła nagranie. Powołany został biegły, który analizuje materiał i przygotowuje opinię" - czytamy w informacji od MSWiA, przesłanej do redakcji gazeta.pl.

 

W sprawę zaangażował się także Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, który to przesłał zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

 

"Międlar przekracza kolejne granice i staje się coraz bardziej niebezpieczny. Wyraźnie radykalizuje się, a ma do dyspozycji kilka tysięcy ekstremistów rekrutujących się m.in. ze środowisk kibolskich i neofaszystowskich. Jeśli organy ścigania nic z tym nie zrobią wreszcie dojdzie do ataków fanatyków podpuszczanych przez Międlara" - czytamy na oficjalnym profilu ośrodka.

 

"Mamy nadzieję, że Międlar wreszcie poniesie odpowiedzialność za swoje czyny. Byle nie za późno" - dodają autorzy.

 

 

 

Źródło: Facebook.com/osrodek.monitorowania / Gazeta.pl / Telewizja Superstacja