W Mozambiku pojawiła się cholera. Na razie 5 potwierdzonych przypadków [WIDEO]

Jak przekazał niemieckiej agencji Ussene Issa, chodzi o pięć potwierdzonych przypadków tej niebezpiecznej choroby zakaźnej w jednej z dzielnic liczącego ponad 500 tys. mieszkańców portowego miasta Beira na wschodzie kraju.
 
Znaczna część metropolii została zniszczona przez cyklon i powodzie. "W obliczu mas wody, które podczas cyklonu przeszły przez Beirę, i ogromnych zniszczeń nie jest niczym zaskakującym, że teraz mamy do czynienia z pojawianiem się chorób takich jak cholera" - powiedział z kolei koordynator z ramienia Lekarzy Bez Granic (MSF) Gert Verdonck.
 
Jak dodał, personel MSF współpracuje obecnie z mozambijskimi władzami, zajmując się pacjentami, u których podejrzewana jest cholera. Dziennie mają do czynienia średnio z 200 takimi przypadkami.
 
Tymczasem oficjalny bilans ofiar śmiertelnych w Mozambiku wzrósł do ok. 700, z 446 w niedzielę. Według służb ratunkowych faktyczna liczba zabitych może być znacznie wyższa.
 
Według szacunków ONZ z powodu przejścia cyklonu Idai ucierpiały 3 miliony ludzi w trzech krajach regionu. Tylko w Mozambiku zniszczonych zostało ponad 90 tys. domów, przez co blisko 130 tys. ludzi trzeba było przenieść do tymczasowych schronień.
 
Jako jeden z największych problemów wskazuje się brak nieskażonej wody pitnej; to właśnie skażona woda jest źródłem rozprzestrzeniania się cholery.
 
Aby ograniczyć szerzenie się choroby, Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wysłała do Mozambiku 900 tys. szczepionek, które w najbliższych dniach mają dotrzeć na miejsce. Ponadto WHO pomaga władzom w budowie trzech ośrodków leczenia cholery, w tym jednego w Beirze.
 
Według WHO w Mozambiku przez ostatnich pięć lat co roku dochodziło do wybuchu zachorowań na cholerę, ostatnio w lutym 2018 roku, gdy zapadło na nią ok. 2000 osób. 
 
(PAP)