Mężczyzna dosypywał współpracownikom LSD do napojów. Tłumaczy, że miał dobre intencje

Mężczyzna dosypywał współpracownikom LSD do napojów. Tłumaczy, że miał dobre intencje
Zdjęcie ilustracyjne, Pexels/Pixabay

Nastolatek został zatrzymany przez wezwaną na miejsce policję po tym jak dwójka pracowników została odwieziona do szpitala z powodu drgawek i zawrotów głowy.

 

Mężczyzna zostanie oskarżony o posiadanie nielegalnych substancji oraz najprawdopodobniej... napaść. Na razie wypuszczono go z aresztu, jednak został natychmiast zwolniony z pracy.

 

LSD to bardzo silna substancja halucynogenna. Najczęściej występuje w formie nasączonych papierków, w stanie bazowym jest natomiast bezbarwnym i pozbawionym smaku płynem. Bardzo łatwo jest go ukryć w cudzym drinku czy jedzeniu.

 

Efekty zażycia narkotyku mogą pojawić się już po 20 minutach. Wśród nich są silne halucynacje, złudzenia akustyczne, zmiany nastroju, wybuchy euforii lub paranoi, w skrajnych przypadkach - nawet dolegliwości przypominające schizofrenię. 

 

LSD raczej nie uzależnia, jednak może wywołać groźne urojenia (kończące się w skrajnych przypadkach samobójstwem) oraz tak zwane flashback'i – urojenia powracające nawet po miesiącach od zażycia narkotyku. 

 

Źródło: Focus.pl