Wałęsa ma trochę racji? Naukowcy mówią, że Ziemia może być galaktycznym zoo dla kosmitów

Wałęsa ma trochę racji? Naukowcy mówią, że Ziemia może być galaktycznym zoo dla kosmitów
Pexels

Na kongresie METI w Paryżu pojawiła się nowa odpowiedź na dręczące wielu Ziemian pytanie: dlaczego ciągle nie nawiązaliśmy kontaktu z pozaziemskimi formami życia? Otóż być może obcy poddają nas po prostu kwarantannie. Przebywamy w kolosalnej klatce kosmicznego zoo, a ONI tylko patrzą.

 

Już w 1973 roku tę koncepcję przedstawił światu John Ball z MIT (Massachusetts Institute of Technology). Podjęła ją popkultura w filmach czy komiksach, jednak dopiero teraz naukowcy wzięli ją poważnie pod uwagę.

 

- Możliwe, że istoty pozaziemskie obserwują ludzi na Ziemi, tak jak my zwierzęta w parkach zoologicznych – stwierdził Douglas Vakoch, przewodniczący METI.

 

Pisarz popularyzujący naukę, Josh Hrala, powiedział w 2016 roku w rozmowie z portalem ScienceAlert, że może być tak, że kosmici nie chcą się z nami kontaktować, aby nie wpływać na nasz rozwój i społeczeństwo. Dlatego obserwują nas z ukrycia. 

 

- To możliwe, że kosmici nakładają „galaktyczną kwarantannę”, bo zdają sobie sprawę jak to, że się o nich dowiemy zaburzyłoby naszą kulturę i rozwój – potwierdza Jean-Pierre Rospars z francuskiego Institut national de la recherche agronomique.

 

Źródło: Focus.pl