Karetka uderzyła w 9-latkę przechodzącą po pasach. Dziewczynka zginęła na miejscu

Karetka uderzyła w 9-latkę przechodzącą po pasach. Dziewczynka zginęła na miejscu
Karol Szadkowski/CC

Tragiczny wypadek miał miejsce w środę około godziny 15 na ulicy Promyka. - Dziewczynka przechodziła przez przejście dla pieszych. Wtedy potrąciła ją jadąca na sygnale karetka. Kierujący ambulansem był trzeźwy. Na miejscu błyskawicznie pojawiła się ekipa policji i załoga medyczna z innej karetki. Niestety 9-latka zmarła na miejscu - poinformowała Karolina Kańka, rzecznik komendy policji w Pruszkowie.

 

Na miejscu wypadku pojawił się prezydent Pruszkowa, Paweł Makuch. Obiecał pomoc psychologiczną dla rodziców dziewczynki.

 

- Taka tragedia. Coś przerażającego. To dziecko wracało ze szkoły. Nie wyobrażam sobie co musi czuć jej matka – ubolewałą mieszkanka Pruszkowa.


Do wypadku doszło na pasach, które nie mają sygnalizacji świetlnej. Nawet jeśli dziewczynka nagle wbiegła na zebrę, kierowca karetki powinien zachować szczególną ostrożność. 

 

- To był transport medyczny. Okoliczności wypadku zostaną ustalone w trakcie śledztwa prokuratorskiego – stwierdziła Kańka.

 

Źródło: Se.pl