Korwin-Mikke powraca: ''To nie ja mam dowodzić, że Hitler nie wiedział o holokauście''

Korwin-Mikke powraca: ''To nie ja mam dowodzić, że Hitler nie wiedział o holokauście''
fot. Wikimedia Commons

Przypomnijmy, Irving to brytyjski historyk, jeden z czołowych negacjonistów. Znany jest przede wszystkich z teorii, iż Adolf Hitler mógł nie posiadać wiedzy na temat holokaustu, bądź jeśli takową posiadał, to była ono mocno ograniczona.

 

Twórczość pisarza w wielu krajach była zakazana, m.in. w Austrii został on skazany na trzy lata więzienia. Zakład karny opuścił przedterminowo po roku.

 

Niedawno w internecie pojawiła się informacja, iż Irving planuje przyjazd do Polski, prawdopodobnie aby promować kolejne swoje dzieła historyczne. W sprawie głos zabrał nawet minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz, który stwierdził, że kategorycznie nie zgadza się na obecność Davida Irvinga w naszym kraju.

 

"W związku z tym ta osoba, jeżeli zechce przyjechać w celu prezentowania takich opinii, nie zostanie przyjęta w Polsce. Taka będzie decyzja naszego rządu, już podjęliśmy kroki w tej kwestii" - miał powiedzieć Czaputowicz.

 

Do sprawy na twitterze odniósł się także Janusz Korwin-Mikke.

 

(pis. org.) "JE Jacek Czaputowicz nie chce wpuścić do Polski p.Dawida Irvinga, bo "Jego POGLĄDY SĄ SPRZECZNE Z POLSKIM PRAWEM" (!!) Przypominam, że zgodnie z prawem to nie ja czy p.Irving mamy dowodzić, że Hitler NIE wiedział o Holokauście; dowieść trzeba, że wiedział!" - napisał.

 

 

Źródło: Twitter.com / Telewizja Superstacja