Taksówkarze paraliżują Warszawę. Mieszkańcy stolicy ich znienawidzą?

Taksówkarze paraliżują Warszawę. Mieszkańcy stolicy ich znienawidzą?
fot. PAP

W związku z protestem taksówkarzy w ciągu dnia spodziewane są znaczne utrudnienia komunikacyjne na ulicach stolicy.

 

W planach zgromadzenia jest przemarsz Alejami Ujazdowskimi spod KPRM do Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii na placu Trzech Krzyży, a później powrót tą samą drogą. Taksówkarze zatrzymają się również przed siedzibą resortu sprawiedliwości oraz przed Ambasadą Stanów Zjednoczonych - twórcą aplikacji mobilnej Uber jest amerykańskie przedsiębiorstwo.

 

Na czas zgromadzenia ruch na trasie przemarszu może zostać wstrzymany, a zwykle przejeżdżające tam linie autobusowe (np. 116, 180, 503, 166, 222, 518) – skierowane na objazdy.

 

Zgodnie z zapowiedziami organizatorów biorący udział w proteście kierowcy swoje samochody mają pozostawić na parkingu na Torwarze i stamtąd ruszyć pod Kancelarię premiera. Z kolei Związek Zawodowy „Warszawski Taksówkarz” przewiduje możliwość powitania przyjezdnych z innych miast. „O godzinie 6 wszyscy, którzy chcą przywitać przyjeżdżających spoza Warszawy gości zbierają się w jednym z czterech miejsc: CH Targówek, Centrum Olimpijskie, Macro przy Popularnej i CH Janki. Stamtąd kolumny wyjadą na powitanie gości. Następnie wszyscy zjeżdżają na Torwar” – napisano na profilu na Facebooku związku.

 

Powodem ogólnopolskiego protestu organizowanego przez związki zrzeszające taksówkarzy zawodowych są zamiary rządu, który planuje zalegalizować i uregulować ustawą działalność pośredników, takich jak Uber.

 

Zgodnie z przyjętym przez rząd projektem ustawy pośrednicy przewozów działający za pomocą aplikacji mobilnych będą mogli w Polsce działać legalnie, ale będą ograniczały je dodatkowe przepisy. Taksówkarze sprzeciwiają się legalizacji pośredników, żądają wycofania się z tych planów oraz ograniczenia działalności przewoźników, korzystających z technologii mobilnych.

 

Według ministra infrastruktury, Andrzeja Adamczyka, proponowane przez rząd rozwiązania rzeczywiście dopuszczają do realizowania przewozów taksówkowych osoby i firmy, które korzystają z aplikacji mobilnych, ale z drugiej strony zapewniają uczciwą konkurencję na tym rynku i likwidują szarą strefę.

 

(PAP)