Były partner Dody oskarża ją o... gwałt analny na egzotycznych wakacjach [WIDEO]

Choć Seszele uchodzą za rajską wyspę, nie wszyscy z tego raju przywożą podobno... dobre wspomnienia. Tak mogło też być w przypadku Emila H., byłego partnera Dody. Jak donoszą tabloidy, to właśnie w otoczeniu palm, ponad trzy lata temu, miało dojść do rzekomego gwałtu na mężczyźnie. W tle zdarzenia pojawiają się środki odurzające, erotyczne zabawki i... telefon, który zarejestrował jakoby całe zajście.

 

Choć zwykło mówić się, że co zdarzyło się w Vegas, zostaje w Vegas - w tym przypadku na Seszelach - Doda szczegółów z życia intymnego nie zamierza ukrywać. Sprawę skomentowała w mediach społecznościowych w charakterystycznym dla siebie stylu:

 

"Z wielkim żalem nie umiem powiedzieć, kto to robi ani tym bardziej, co to za zdjęcia. (...). I wbrew jego i pani prokurator sugestiom, ów dildo nie aplikowałam osobiście. Niestety ciężko stwierdzić, kto był taki psotny. Wszystkich fanów i media proszę o stawienie się na sprawie. Te zdjęcia to złoto. Dziękuję."

 


Akt oskarżenia z artykułu mówiącego o gwałcie trafił już do sądu. Emila H. reprezentuje adwokat Barbara Giertych.