Były poseł zdradza tajemnice. ''Goła prostytutka wyleciała z okna hotelu poselskiego''

Były poseł zdradza tajemnice. ''Goła prostytutka wyleciała z okna hotelu poselskiego''
fot. PAP

Zaskakujące, dla wielu, informacje m.in. na temat prostytutek w hotelach sejmowych upubliczniono w książce "Jerzy Dziewulski o III RP". Już teraz eksperci twierdzą, że publikacja wywoła ogromną sensację i będzie hitem wydawniczym.

 

"Dlaczego prostytucja kwitnie? Bo jest na nią popyt. Czy akurat politycy są grupą, która jest odporna na takie atrakcje? No skąd. Widziałem kilka wyjątkowo ciekawych sytuacji, kiedy posłowie wprowadzali do domu sejmowego wiadomego autoramentu panie. Często prostytutkę rozpoznasz już po sposobie zachowania, jak chodzi, jak mówi, jak się nosi. Niekoniecznie po ubiorze. Jak ci opowiadałem, ja pracowałem z prostytutkami. Wiedziałem, że bardzo trudno uchować się w pewnej grupie, że tak powiem na poziomie, prostytutce, która nie jest "elitarną”. Na te luksusowe prostytutki posłów z reguły nie było stać. Tylko na te z ogłoszeń, od chleba powszedniego…" - stwierdza Dziewulski.

 

Zdaniem byłego policjanta, na porządku dziennym są nie tylko kontakty z prostytutkami. Jeszcze częściej odbywają się libacje alkoholowe.

 

"Do dzisiaj mam w pamięci aferę, jak to goła prostytutka wyleciała z okna hotelu poselskiego. Zresztą popijawy i chlanie do nieprzytomności w Sejmie były od zawsze. Zawsze znajdowało się ku temu okazje. Wygrana w głosowaniu, przegrana w głosowaniu, ktoś potknął się na schodach, ale przeżył, kogoś złamało, lecz życie trwa – zawsze można znaleźć okazję. Dokładnie jak w codziennym życiu Polaków, byle okazja…" - czytamy w książce.

 

Źródło: "Jerzy Dziewulski o kulisach III RP" / Telewizja Superstacja