''Kupowy patrol'' na ulicach San Francisco. Sytuacja jest naprawdę poważna

''Kupowy patrol'' na ulicach San Francisco. Sytuacja jest naprawdę poważna
Twitter/@DaRealGeorgeC

Zanieczyszczenie ulic jest na tyle poważne, że w zeszłym roku Departament Robót Ulicznych San Francisco powołał specjalną jednostkę oczyszczania miasta, zwaną potocznie Kupowym Patrolem.

 

Ekipa jest uzbrojona w maseczki i duże butle ze sprejem dezynfekującym. Sprząta nie tylko ludzkie odchody, ale również psie - tych też nie brakuje na ulicach jednego z najzamożniejszych miast Stanów Zjednoczonych.

 

Obecność pobliskiej Doliny Krzemowej sprawia, że rejon San Francisco jest zaliczany do wybitnie kwitnących pod względem ekonomicznym. Jednak czynsze są tam tak wysokie, że bezdomność staje się coraz większym problemem.

 

 

 

 

Populację ludzi bezdomnych w San Francisco szacuje się obecnie na 7 500. Warunki życia sprawiają, że rozprzestrzeniają się tam takie zapomniane już na Zachodzie choroby jak tyfus czy czerwonka.

 

Open The Books (Otwórzcie Książki), organizacja non-profit typu watchdog, na podstawie danych z Departamentu Robót Miejskich opracowała interaktywną mapę... kup. Obrazuje ona każde zgłoszenie zanieczyszczenia ludzkimi odchodami na specjalną linię telefoniczną 311 od 2011 roku.

 

 

Jak widać, San Francisco jest lub bywa szczelnie pokryte ludzkimi odchodami. Stanowi to oczywiście ekstremalne zagrożenie dla zdrowia publicznego.

 

Organizacja Open The Books opracowała też grafikę pokazującą wzrost zanieczyszczenia miasta wiadomą substancją od 2011 do 2018 roku. Wykres mówi sam za siebie.

 

 

Między tylko 2017 a 2018 liczba "brązowych" zgłoszeń poszybowała z 20 668 do 28 084. Zaniepokojeni mieszkańcy San Francisco dzwonili pod 311 od stycznia do sierpnia zeszłego roku aż 14 597 razy. To daje z grubsza 65 telefonów dziennie.

 

Oczywiście nieczystości musi być więcej, jako że nie każda jest zgłaszana na gorącą linię.

 

Źródło: Allthatisinteresting.com