Kaczyński za państwem wyznaniowym? "Kto podnosi rękę na Kościół, ten podnosi rękę na Polskę"

Prezes PiS przekonywał, że "narodowa jedność, spójność, siła narodu to także wartości, nawet przede wszystkim wartości". Zaznaczył, że to nie jest tak, że można przeciwstawiać wartości duchowe, wartościom materialnym i że sprawy materialne też są ważne.

 

Niemniej - podkreślał - wartości duchowe są niezmiernie ważne. "I trzeba tej polskiej tradycji, polskiej duchowości, moralności bronić, a ona jest atakowana. I jest atakowany Kościół, w sposób niezwykle wręcz brutalny. A kto spojrzy na polską historię, ten wie, że nie ma dziejów narodu polskiego, zarówno w tych czasach gdy Polska była silna i wielka, jak i w tych trudnych czasach gdy w ogóle jej nie było, bez Kościoła" - zaznaczył prezes PiS.

 

 

PAP/Piotr Nowak

 

 

 

Według niego obecnie, kiedy mamy już inną sytuację i wiele zmieniło się w poglądach ludzi, to "w dalszym ciągu Kościół jest jedynym depozytariuszem systemu wartości, który w Polsce jest powszechnie znany i nawet dla ludzi, którzy są niewierzący rola Kościoła, jeśli są polskimi patriotami, musi być oczywista".

 

"Kto podnosi rękę na Kościół, chce go zniszczyć, ten podnosi rękę na Polskę" - oświadczył Kaczyński.

 

(PAP)