Minister Szumowski ma kłopoty. W budżecie nie ma pieniędzy dla fizjoterapeutów

Minister Szumowski ma kłopoty. W budżecie nie ma pieniędzy dla fizjoterapeutów
fot. PAP

Krajowy Związek Zawodowy Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych podał we wtorek za pośrednictwem mediów społecznościowych, że wspólnie z Krajowym Związkiem Zawodowym Pracowników Fizjoterapii zdecydował o rozpoczęciu protestu głodowego. Jest on prowadzony w warszawskim szpitalu dziecięcym przy ul. Żwirki i Wigury przez grupę diagnostów laboratoryjnych i fizjoterapeutów. W środę rano protestujących odwiedziła wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko.

 

Minister zdrowia Łukasz Szumowski był w środę pytany o postulat diagnostów i fizjoterapeutów wzrostu wynagrodzeń o 1,6 tys. zł.

 

"Trudno mi się odnieść do żądania 1600 zł, bo myślę, że to jest swego rodzaju wygórowane żądanie w ciągu jednego roku. Przypominam, że te zawody, które uzyskiwały tę kwotę, czyli pielęgniarki, to było ponad 4 lata, ratownicy również zgodzili się w rozmowach, że rok do roku postępuje to (wzrost wynagrodzeń – PAP) o 400 zł" – powiedział minister.

 

Minister zapowiedział za to wzrost kwoty bazowej, na której podstawie wyliczane są minimalne wynagrodzenia pracowników medycznych. Kwota ta ma wzrosnąć od lipca z 3,9 tys. zł do 4,2 tys. zł.

 

Szumowski zwrócił uwagę, że planowany jest także wzrost finansowania rehabilitacji i uzdrowisk. "Jeżeli popatrzymy na kwoty, które przechodzą w planie finansowym na rehabilitację, uzdrowiska i ambulatoryjną rehabilitację, 200 mln rocznie, to sami możecie państwo to przeliczyć – mamy pracujących ok. 31 tys. fizjoterapeutów" – dodał.

 

Wynagrodzenia minimalne pracowników medycznych określane są na podstawie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych.

 

Zgodnie z jej przepisami wynagrodzenie minimalne obecnie wyliczane jest jako iloczyn kwoty bazowej (3,9 tys. zł brutto) i współczynnika pracy określonego odrębnie dla poszczególnych grup zawodowych. Dla fizjoterapeutów i pielęgniarek wskaźnik ten wynosi od 0,64 do 1,05 w zależności od posiadanego wykształcenia i specjalizacji.

 

W środę minister zdrowia poinformował, że planowane jest odmrożenie wysokości kwoty bazowej tak, by od 1 lipca wzrosła ona do 4,2 tys. zł.

 

"Po odmrożeniu kwoty bazowej minimalne średnie wynagrodzenie zasadnicze dla osoby z wyższym wykształceniem to będzie 4400 zł plus pochodne (...), a dla osoby ze średnim wykształceniem wyniesie 2680 zł plus pochodne" – oszacował Szumowski.

 

Na środę zaplanowano w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" rozmowy przedstawicieli resortu zdrowia z zarządami związków zawodowych zrzeszających fizjoterapeutów i pracowników laboratoriów diagnostycznych.

 

(PAP)