680 tysięcy Węgrów podpisało petycję na rzecz Prokuratury Europejskiej

680 tysięcy Węgrów podpisało petycję na rzecz Prokuratury Europejskiej
fot.PAP/EPA

„Ta akcja to protest 680 tys. gniewnych ludzi” – oświadczył na konferencji prasowej w Budapeszcie Hadhazy, dziękując 26 tys. działaczy, którzy pomogli mu zebrać podpisy. Celem akcji było – jak oznajmił – uniemożliwienie Fideszowi „dalszej niekontrolowanej kradzieży” funduszy UE.

Poseł zaznaczył, że podpisy nie mają konsekwencji prawnych. Według Hadhazyego „teraz od instytucji unijnych zależy nasilenie presji na rząd węgierski, jeśli nie chcą, by europejscy podatnicy finansowali reżim działający otwarcie wbrew UE”.

Hadhazy oznajmił, że węgierscy prokuratorzy kryją premiera Viktora Orbana, którą to tarczę premier by stracił, gdyby sprawy dotyczące nadużycia funduszy unijnych można było ścigać na poziomie ponadnarodowym.

W akcji zbierania podpisów uczestniczyły też partie opozycyjne, w tym Węgierska Partia Socjalistyczna i liberalne Momentum.

W październiku 2017 roku 20 państw członkowskich UE zgodziło się na powołanie Prokuratury Europejskiej, która ma prowadzić sprawy przestępstw związanych z nadużyciami finansowymi, korupcją, praniem brudnych pieniędzy i poważnymi transgranicznymi oszustwami związanymi z VAT na kwotę powyżej 10 mln euro. Prokuratura rozpocznie działalność do końca 2020 r. Wśród państw, które nie przystąpiły do Prokuratury Europejskiej, są Polska i Węgry.

 
(PAP)