Polscy internauci ostro ''hejtują'' Ukraińców. Kością niezgody Bandera i zarobki

Polscy internauci ostro ''hejtują'' Ukraińców. Kością niezgody Bandera i zarobki
PAP/Tomasz Gzell

Badanie przeprowadził socjolog Marek Troszyński z Collegium Civitas w Warszawie. Uczony po słowach kluczach (Ukraina, Ukrainka, Ukrainiec, występujących w różnych przypadkach rzeczownika i przymiotnika, pisanych zarówno od wielkiej jak i od małej litery) wyszukał ponad 1,5 mln tekstów, z czego analizie poddał 1,4 mln (pozostałe wpisy były zbyt krótkie lub pozbawione sensu). Socjolog badał komentarze pojawiające się od maja 2018 do kwietnia 2019 r. m.in. na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube, na blogach.

 

Z analizy wynika, że 41 proc. postów miało wydźwięk negatywny, 17 - pozytywny, a najwięcej – 42 – neutralny. „Te dane nie oznaczają ludzi, tylko posty” – podkreślił Marek Troszyński na konferencji prasowej w czwartek, w Pawilonie Wyspiańskiego w Krakowie. Zaznaczył także, że nie można rozróżnić czy opinie internautów odnoszą się do mniejszości narodowej czy do migrantów. Jak dodał, większość osób czytających internetowe komentarze nie zastanawia się, kto je napisał.

 

Badane posty zostały podzielone na cztery obszary: ekonomia, historia, polityka, społeczeństwo i inne. Analiza pokazuje, że najwięcej negatywnych wypowiedzi znalazło się w segmencie społeczeństwo – ponad 44 proc., później historia – 43,5 proc. W segmentach polityka i ekonomia zanotowano po 37 proc.

 

W dyskusjach w mediach społecznościowych pojawiają się wątki nt. m.in. rynku pracy (pojawiają się opinie, że migracja z Ukrainy wpływa na obniżenie poziomu płac w Polsce; ale i że Ukraińcy są kompetentnymi pracownikami, których zaletą jest chęć maksymalizowania zarobków.); Wołynia, UPA, Bandery (przytaczane są relacje świadków historii) – raport pokazuje, że historia dzieli Polaków i Ukraińców. Wśród pochwał są m.in. kulturalne zachowanie Ukraińców w sklepach, np. ustąpienie pierwszeństwa matce z dzieckiem w kolejce do kasy. Część negatywnych opinii dotyczy braku kultury ukraińskich pracowników wobec polskich pracodawców.

 

Najwięcej postów dot. Ukrainy i Ukraińców pojawiło się w listopadzie 2018 r., co – według autora badania – można tłumaczyć setną rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości. „Temat niepodległości i generalnie II Rzeczpospolitej jest mocno związany z Ukrainą, stąd prawdopodobnie większa niż w innych miesiącach liczba postów” – czytamy w raporcie.

 

W zaprezentowanym w czwartek dokumencie przywołano również dane CBOS nt. sympatii Polaków do Ukraińców. Ostatnie dane pokazują, że w 2019 r. niechęć do Ukraińców deklaruje 41 proc. Polaków (w 2018 r. było to 40 proc.), a sympatię – 31 proc. (w 2018 r. było to 24 proc.). Badania CBOS pokazują, że zwiększa się liczba osób deklarujących niechęć z 30 proc. Polaków w latach 2008-2017 do 40 proc. niechętnych w latach 2018/2019. Liczba deklarujących sympatię od wielu lat – czytamy w raporcie – oscyluje w okolicach 30 proc. Polaków.

 

Wyniki badania nt. Ukrainy i Ukraińców w polskich mediach społecznościowych znalazły się w publikacji wydanej przez Związek Ukraińców w Polsce.

 

Ukraińcy są największą mniejszością w Polsce. Firma Selectivv, która dostarcza danych na potrzeby kampanii wykorzystujących smartfony w marketingu internetowym, szacuje liczbę Ukraińców w Polsce na 1,25 mln.

 

Według komunikatu Narodowego Banku Polskiego, ogłoszonego w marcu 2019 r., „stabilizuje się migracja z Ukrainy. Rok 2018 to prawdopodobnie pierwszy rok, gdy napływ pracowników z Ukrainy ustabilizował się (…) na poziomi ok. 800 tys. (…) przez polski rynek pracy +przewija się+ ok. 1,2 mln Ukraińców, z czego 330 tys. posiada zezwolenie na pracę, a pozostali pracują na postawie wizy w związku z oświadczeniami pracodawców”.

 

(PAP)