Koniec z tzw. rentą planistyczną. Stracą właściciele gruntów na sprzedaż

Koniec z tzw. rentą planistyczną. Stracą właściciele gruntów na sprzedaż
Pixabay.com

"Renta planistyczna to swoista opłata uiszczana przez właściciela terenu, którego wartość wzrosła dzięki uchwaleniu nowego planu miejscowego lub jego zmianom. Wysokość tej daniny ustalają radu gmin - 30 proc. +zysku+ właściciela to górna ustawowa granica, w praktyce bywa dużo niższa" - czytamy w poniedziałkowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej".

 

"Obecnie opłata uiszczana jest jednak tylko, jeśli sprzedaż ma miejsce w ciągu 5 lat od wejścia w życie nowego lub zmienionego planu" - pisze "DGP".

 

"To spowodowało, że wszyscy czekali i dopiero po 5 latach sprzedawali grunt z zyskiem z tytułu wzrostu wartości. Gminy nie uzyskiwały opłaty planistycznej w związku z tym, że właściciele przeciągali proces sprzedaży" - mówi "DGP" Tomasz Sławiński, członek zarządu głównego Towarzystwa Urbanistów Polskich i zespołu przy Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju, który pracował nad założeniami nowego projektu o planowaniu przestrzennym.

 

Jak pisze "DGP", przygotowywany przez MIiR i konsultowany obecnie z ekspertami wstępny projekt przewiduje ustalenie opłaty planistycznej na stałym poziomie 30 proc. wzrostu wartości działki oraz zniesienie ograniczenia czasowego w jej uiszczaniu.

 

Resort rozważa też - jak czytamy - "zmiany w wypłacie odszkodowań właścicielom działek, których wartość spadnie na skutek uchwalenia lub zmiany aktu planowania przestrzennego, a oni chcą je sprzedać i nie skorzystali wcześniej z odszkodowania za rzeczywistą szkodę". Odszkodowanie przy sprzedaży miałoby wynieść "30 proc. spadku wartości działki, podczas gdy w świetle obowiązującej ustawy (...) właściciel może żądać od gminy odszkodowania równego obniżeniu wartości nieruchomości" - czytamy w poniedziałkowym wydaniu gazety.

 

(PAP)